czwartek, 10 stycznia 2019

Rituals... - Hammam Hot Scrub

Witajcie!
Jedną z moich ulubionych marek kosmetycznych bez wątpienia  jest marka Rituals...
Uwielbiam ich produkty, nie tylko za działanie, ale także piękne  i unikatowe zapachy. Używanie ich to naprawdę wielka przyjemność! Dzisiaj chciałabym Wam przybliżyć scrub z serii, która należy do moich ulubionych. Tak więc zapraszam na recenzję solnego pilingu z serii Hammam.


Serię Hammam pokochałam od jej pierwszego powąchania! Eukaliptusowy-imbirowy zapach który roztacza się podczas używania tego peelingu powoduje, że człowiek nie tylko się odpręża ale także nabiera chęci do działania. Powiem Wam, że ten zapach tak na mnie działa, że bardzo często zakradam się do łazienki tylko po to, aby sobie powąchać ten cudowny kosmetyk. Na mnie aromat tego scrubu działa jak aromaterapia. Jego zapach pobudza mnie wręcz do działania!
 
Jednak peeling nie tylko pięknie pachnie ale także bardzo dobrze ściera martwy naskórek. Ponieważ jest to produkt solny, zdaje sobie sprawę, że nie każdemu on przypadnie do gustu. Jeśli ktoś nie lubi mocno ścierających scrubów do ciała, to powinien omijać ten produkt z daleka. Ja uwielbiam tego typu produkty, więc dla mnie jest to idealny kosmetyk.

Sól morska która zawarta jest w produkcie bardzo dobrze oczyszcza skórę. Mimo iż jest ona dość duża i ostra, to pod wpływem ciepła bez problemu się rozpuszcza. Natomiast olejki zawarte w produkcie bardzo dobrze nawilżają ciało przez co używanie balsamu po kąpieli jest już raczej zbyteczne.

 Mimo iż peeling do najtańszych nie należy (jego cena to 86zł za 450 g), to uważam, że warto od czasu do czasu się na niego skusić.  Ja na pewno pozostanę mu wierna, gdyż dla mnie jego aromat oraz działanie powodują, że czuję się jak po wizycie w luksusowym SPA.

Dodam jeszcze, że cała kolekcja Hammam tak  pięknie pachnie, a w jej skład wchodzą miedzy innymi:  pianka pod prysznic, czarne mydło, balsam do ciała, olejek do masażu, mgiełka do ciała, patyczki zapachowe  a nawet herbata.  Już kilka kosmetyków z tej serii przetestowałam i wszystkie one sprawdziły się u mnie idealnie.

Tak więc jeśli nie znacie jeszcze tej serii to serdecznie namawiam Was chociażby do jej powąchania. Być może, tak jak ja, zakochacie się w tym aromacie i postanowicie skusić się na któryś z kosmetyków z tej serii.

Pozdrawiam
;)

9 komentarzy:

  1. Ale ciekawa jestem tego zapachu ;p przydał by mi się taki kop do działania hehe :D Chętnie sięgnę po tą serie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę zachęcam Cię do przetestowania tego produktu ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam wszelkiego rodzaju kosmetyki złuszczające więc to coś dla mnie <3

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam takie mocne zdzieraki :) jedyny jakiego nie polubiłam solnego to dwufazowy z silcare :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także lubię od czasu do czasu zaaplikować swojej skórze dobre złuszczanie :) Ten peeling jest chyba najlepszy jaki do tej pory używałam. Jedyna jego wada to niestety cena :)

      Usuń
  4. MI mocno ścieralne scruby strasznie podrażniają skórę. Ale produkt jest ciekawy z chęcią bym go powąchała bo brzmi zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście mam skórę normalną. Zwykle nie mam żadnego podrażnienia po tego typu kosmetykach ;)

      Usuń