sobota, 6 października 2018

Wrześniowy Glossybox - Edycja UK

Witajcie!!
Dzisiaj będzie bez zbędnych wstępów, gdyż już sam tytuł mówi o czym będzie dzisiejszy post.
Tak wiec jeśli ciekawi Was jakie też kosmetyki trafiły mi się we wrześniowym Glossybox'ie to zapraszam do dalszej lektury.


 - BEAUTY PRO - Maseczka do twarzy 
Maseczki uwielbiam i staram się po nie sięgać minimum raz w tygodniu. 
Zwykle kupuję te w tubkach, gdyż wydają mi się po prostu bardziej ekonomiczne.
Te w płachtach mimo całej swej popularności, nadal do najtańszych nie należą, a wiadomo £5 za jednorazową maseczkę to dość sporo. Tak więc cieszę się, że Glossybox ostatnio rozpieszcza nas maseczkami w płachtach.  Tym razem w moje ręce trafiła detoksykująca maseczka bąbelkowa z aktywnym węglem, której zadaniem jest oczyszczenie, zwężenie porów a także dogłębne oczyszczenie zaskórników oraz zniwelowanie przetłuszczającej się cery. Maseczka także wzmacnia napięcie naszej skóry, poprawia jej koloryt, a także delikatnie rozjaśnia naszą cerę.
Produkt pełnowymiarowy o wartości £4.95.

-WILD GARDEN - Mgiełka do ciała 
Po tego typu produkty zwykle najczęściej sięgam latem. Na jesień i zimę preferuję raczej perfumy z bardziej wyrazistymi nutami. Mimo wszystko uważam, że fajnie iż w końcu jakiś zapach i to do tego pełnowymiarowy znalazł się w pudełeczku. Mgiełka zawiera w sobie nuty gruszki, lilii oraz ambra, i muszę stwierdzić, że ta kompozycja zapachowa bardzo przypadła mi do gustu.
Produkt pełnowymiarowy o wartości £14.85.

- BANG BEAUTY  - Pomada do brwi
Z produktów do brwi zawsze się cieszę, gdyż ja na co dzień podkreślam swoje, więc jest to jeden z kosmetyków po który sięgam naprawdę często. Produkt zamknięty jest w szklanym słoiczku, a także dołączony jest do niego mały pędzelek, który ma nam ułatwić wykonywanie makijażu. Kolor który mi się trafił to Milk Chocolate, który myślę, idealnie będzie się komponował z odcieniem moich brwi.
Produkt pełnowymiarowy o wartości £16.80.

- KARL LAGERFELD + MODEL CO - Konturówka do ust
Z tego produktu jestem mega zadowolona chociażby ze względu na kolor (rosewood), który dla mnie jest idealny. Jest to przygaszany ciemny róż, który idealnie sprawdzi się na jesień. 
Produkt pełnowymiarowy o wartości  £25.


- GROW GORGEOUS - Scalp Detox
Tego kosmetyku jestem bardzo ciekawa, gdyż jeszcze nigdy wcześniej nic takiego nie używałam. 
Jest to nic innego jak peeling do skóry głowy, którego zadaniem jest odblokowanie naszych porów
na skórze głowy. Produkt swoją konsystencją przypomina normalny peeling, nieziemsko pachnie miętą, a do tego ma także efekt chłodzący. Coś czuję, że używanie tego produktu może być niezłym doznaniem. Zobaczymy, póki co przetestowałam go na dłoni i muszę stwierdzić, że efekt chłodzący naprawdę działa.  Pełnowymiarowy produkt o pojemności 190ml kosztuje £28, ja natomiast otrzymałam próbkę o pojemności 50ml która jest warta £7.37.

- WET ONES - Odświeżające chusteczki do twarzy i ciała 
Z tego typu produktami zawsze mam problem. A to dlatego, że jakoś nie wpisują się one, jak dla mnie, w idee pudełeczka Glossybox. Wiadomo, że chusteczki  przydadzą się i na pewno je zużyję, jednak uważam, że tego typu produkty raczej nie powinny znajdować się w tego typu pudełeczkach. Rozumiałabym jakby to były chusteczki do zmywania makijażu, jednak te są typo odświeżające. Mimo wszystko nie narzekam, gdyż jest to produkt dodatkowy tzw. bonusowy.
Produkt pełnowymiarowy o wartości £1.19.

Podsumowując z zawartości jestem bardzo zadowolona. 
Wszystkie kosmetyki z chęcią przetestuje i mam nadzieję, że niektóre z nich zostaną ze mną na dłużej.

A Wy co sądzicie o tej zawartości??

Pozdrawiam
;)

5 komentarzy:

  1. Całkiem ciekawe pudełko! Ja maseczki w płachcie robię co 2-3 dni :D

    OdpowiedzUsuń
  2. That products look interesting!
    I`m your new subscriber in GFC
    Follow back? Sunny Eri: beauty experience

    OdpowiedzUsuń
  3. pomada do brwi wygląda całkiem ładnie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. raczej nie byłabym zadowolona z tego pudełka :) Ciekawi mnie jedynie maska :)

    OdpowiedzUsuń