niedziela, 18 stycznia 2015

Moja Codzienność

Witajcie!!
Pewnie większość z Was jako nastolatki pisało pamiętnik lub też wiersze.
Ja także sprawdzałam się w twórczości do tzw. "szuflady".
Jakiś czas temu zaczęłam nawet pisać książkę, która póki co leży niedokończona.
Mam nadzieję, że w tym roku znajdę chwilę żeby poświęcić jej trochę czasu.
 
Póki co chciałabym podzielić się z Wami inną moją twórczością, a mianowicie moimi wierszami...
Nie wiem czy tego typu posty będą się pojawiać regularnie, gdyż u mnie z pisaniem różnie bywa. 
Jak mam wenę i natchnienie to piszę... Moje wiersze powstają zwykle bardzo szybko, bez żadnych poprawek. Po prostu siadam i piszę, a po ich przeczytaniu stwierdzam, że jest dobrze, tak jak jest.
 
 
 
 
Wczoraj w nocy napisałam dwa...
Jednak dzisiaj podzielę się z Wami tylko jednym. Tak na próbę...
 
 
 Czas tak szybko płynie
Wczoraj byłeś, a dziś cię już nie ma
Czy jest mi z tego powodu smutno?
Pewnie troszkę tak...
Jednak staram się tego smutku nie dopuszczać do siebie
Cierpienie w moim życiu nie jest mi potrzebne
Swoją lekcję już odrobiłam
Teraz chcę z podniesioną głową iść w stronę słońca
I móc z pełną świadomością powiedzieć, że niczego nie żałuję...
Żadnej, nawet tej najmniejszej chwili spędzonej z tobą... 


*Wiersze oraz inne teksty publikowane na tym blogu są chronione prawem autorskim.
Nie wyrażam zgody na kopiowanie, rozpowszechnianie ani przetwarzanie ich bez mojej zgody.

21 komentarzy:

  1. Piękne:) mam gdzieś zeszyt z moimi wierszami hmm chyba musze go poszukać

    OdpowiedzUsuń
  2. Jako nastolatka i ja pisałam pamiętnik (żeby to jeden:) ) i wiersze, ale nie zostało mi to do dzisiaj, ale za to mój mąż się wierszami interesuje, nadal pisze i chodzi na spotkania związane z poezją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie pozdrowienia dla męża, fajnie, że ma jakąś pasję w której się spełnia ;)

      Usuń
  3. Ja też oczywiście pisałam i wiersze i książkę :) Książkę też mam jedną rozpoczętą...
    A co do wiersza, oczywiście, nie wolno żałować żadnej chwilii, podczas której byliśmy szczęśliwi...

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny wiersz :)
    Kiedyś też próbowałam pisać wiersze, ale nie szło mi w tym dobrze, dlatego odpuściłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O super, że piszesz :) Ja też piszę (wiersze, książki i inne) i chyba będę to robić nadal, a może kiedyś uda się osiągnąć coś więcej. Na pewno warto! Fajny blog, będę wpadać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja pisałam kiedyś bardzo dużo, gdzieś w zeszycie mam jeszcze te wszystkie wiersze, ale większość z nich jest bardzo mrocznych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje wiersze także nie zawsze są wesołe ;)

      Usuń
  7. Pieknie kochana......
    Pozdrawiam:*
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Pewnie niebawem pojawi się coś jeszcze ;)

      Usuń
  9. O jakie miłe zaskoczenie! Bardzo ładnie piszesz! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny. Napisałam tylko jeden wiersz w podstawówce, na konkurs i dostałam za niego wyróżnienie. Na tym skończyła się moja przygoda z poezją ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję! Może powinnaś wrócić do pisania ;)

      Usuń
  11. Ukryty talent świetny pisz dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja także jako nastolatka pisałam wiersze, jednak głównie rymowane typu abab. Czasami było to tylko kilka wersów, ale niekiedy pisałam całkiem długie teksty. Teraz nawet nie wiem czy mój zeszyt z wierszami jest gdzieś jeszcze u mamy, czy wylądował w koszu :)

    OdpowiedzUsuń