czwartek, 6 lutego 2014

Strajk Metra

Witajcie!!
Strajk Londyńskiego metra dał mi wczoraj do wiwatu. 
Wieczorem jedyne o czym marzyłam to: wanna z gorącą wodą i ciepłe łóżko.
Niestety dzisiaj czeka mnie znowu powtórka z rozrywki...



A teraz kilka zdjęć sztuki ulicznej, na jaką natknęłam się podczas wczorajszego przemierzania Londynu na pieszo.




Ja uciekam szykować się do pracy, gdyż ponownie muszę wyjść wcześniej ;(.
A Wam życzę spokojnego dnia.
;)

16 komentarzy:

  1. Czasem taki strajk się przydaje jak widać :) Poruszając się komunikacją miejską czy autem mijamy sporo ciekawych rzeczy i zakątków, na które można trafić idąc pieszo :) Świetna jest ta dziwna, kolorowa figura :)

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, można powiedzieć, że strajk się na coś przydał ;)

      Usuń
  2. A w Polsce nic nie powiedzą o strajkach... Przynajmniej znalazłaś jakieś plusy strajków;)
    Ciekawe zdjęcia!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę - szkoda, ze nie zorganizowali tego jakoś z głową. Pamiętam strajki metra i w ogóle komunikacji w Brukseli i stresowałam się, że będzie masakrycznie, ale mimo wszystko bez problemu docierałam wszędzie tam gdzie chciałam i musiałam, chociaż utrudnienia mimo wszystko jakieś tam były - ale wystarczyło pamiętać o kilku rzeczach i było ok.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja sądzę,że strajki się przydają! i powinny być,ale w miejscach do tego przeznaczonych,by nie utrudniać innym ludziom życia

    OdpowiedzUsuń
  5. O, nie wiedziałam o strajku. Współczuję masakry z dojazdem :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wygląda to dobrze... nie do pozazdroszczenia jednym słowem. Nie raz irytowały mnie awarie w Warszawskim metrze, a to jedynie jedna linia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooooo ale świetne miejsca :)) współczuję tego dojazdu ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam że takie strajki tam. Dobrze że w Polsce (chociaż jedna linia jest) nie strajkuje metro, bo pewnie Warszawa zupełnie by stanęła, a ile byłoby krzyku :O

    OdpowiedzUsuń
  9. ehh... przeżyjesz :) mi się najbardziej podobał ten pies :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie że przeżyje, w końcu to nie pierwszy strajk metra z którym przyszło mi się zmierzyć;)

      Usuń
  10. Graffiti boxera mnie rozbroiło :) super :) sama posiadam boksia :) mój pyszczek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie wyglądają te graffitti :)
    Nominuję Cię do Libster blog awards - zapraszam do zabawy!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nominacje, na pewno wezmę udział w zabawie ;)

      Usuń