Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2018

Rituals... - Fortune Oil, Sweet Orange & Cedar Wood

Grafika
Witajcie! Jesień i zima to pory roku które ja osobiście bardzo lubię. Wiem, że dni są coraz krótsze, słońca brak a na dworze często jest zimno i wietrznie. Jednak dla mnie osobiście każda pora roku ma jakieś plusy, wiec generalnie nie narzekam, tylko szukam pozytywów i czerpię z nich przyjemność. Jeśli chodzi o jesień, to uwielbiam tą porę za szelest liści pod stopami, grzane wino czy też migoczące płomienie świec w domu, które paląc się roztaczają cudownie otulający zapach. Jesień także lubię za długie kąpiele w wannie, których w tym okresie sobie w ogóle nie szczędzę. Wiadomo nic tak nie odpręża jak kilka chwil w wannie pełnej piany. Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o moim ostatnim ulubieńcu kosmetycznym, który w tym okresie wyjątkowo umila mi moje kąpiele. Mam tu na myśli olejek do mycia marki Rituals... o zapachu słodkich pomarańczy i drzewa cedrowego. Mimo iż na opakowaniu można przeczytać, że olejek jest dostosowania pod prysznic, to ja mimo wszystko używam g

Kwiecisty Londyn

Grafika
Witajcie!! Święta zbliżają się wielkimi krokami. W Polsce pewnie wiele z Was jeszcze o nich nie myśli, jednak w Londynie szaleństwo świąteczne już się rozpoczęło. Półki w sklepach uginają się już od propozycji na świąteczne prezenty, na wystawach sklepowych królują choinki i mikołaje, a ulice już są pięknie przybrane. Zdaję sobie sprawę, że to zdecydowanie za wcześnie, jednak ja bardzo lubię ten świąteczny klimat, więc fajnie, że przez to mogę się nim cieszyć troszkę dłużej. Ja dzisiaj jednak nie będę zasypywać Was już zdjęciami świątecznego Londynu. Na to jeszcze przyjdzie pora. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać jak Londyn pięknie rozkwitł ostatnimi czasy. Tak więc jeśli jesteście fanami kwiatów oraz lubicie je w rożnych odsłonach to zapraszam na dzisiejszy post.  W tym roku na wiosnę bardzo wiele małych jak i dużych sklepów postawiło na dekoracje kwiatowe. Kiedyś tak piękne kompozycje kwiatowe były wizytówką tylko znanych londyńskich kawiarni. Teraz to się zmieniło i bardzo

Angielska Kuchnia cz. I

Grafika
Witajcie! Chyba nie ma na świecie osoby która nie lubi jeść.  Smakowanie nowych potraw, odkrywanie nowych smaków to coś, co naprawdę sprawia mi wielką przyjemność. Uważam, że biesiadowanie w miłym towarzystwie, przy smacznym jedzeniu i kieliszku dobrego wina to wielka rozkosz nie tylko dla podniebienia, ale także dla naszego ducha. Jeśli chodzi o kuchnie świata to najbardziej smakuje mi jedzenie włoskie, no i z wiadomych względów polskie. Jednak muszę przyznać, że dobrym amerykańskim hamburgerem też nie pogardzę. A jak to jest z angielskim jedzeniem u mnie?  Lubię, nie gardzę, chociaż zdaję sobie sprawę, że nie należy ono do najbardziej wyszukanych. Tak więc chyba czas się rozprawić z tą angielską kuchnią, i sprawdzić jak to z nią naprawdę jest. Na wstępnie trzeba zaznaczyć, że Anglicy przez długi czas uważali jedzenie bardziej za konieczność życiową, niż przyjemność samą w sobie. Tak więc już choćby z tego względu nie przykładali się zbytnio do kuchni. Obecnie się to troszkę z