Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2017

Październikowy Glossybox - Edycja UK

Grafika
Witajcie!! Czas nadrobić zaległości jeśli chodzi o ostatnie pudełeczka Glossybox. Tak, wiem, troszkę jestem w tyle. Postaram się jednak tych kilka ostatnich dni starego roku, przeznaczyć na nadrobienie blogowych zaległości. Mam nadzieję, że starczy mi czasu i chęci. Tak więc trzymajcie kciuki. Oto cała zawartość pudełeczka.  - SLEEK - Kremowy róż Już pewnie nie raz Was wspominałam, że róż to mój nieodłączny element codziennego makijażu. Mam ich w swojej toaletce kilka, i są to zwykle róże w kamieniu. Uważam, że są one znacznie łatwiejsze w aplikacji niż róże w kremie, no i trudniej zrobić sobie nimi nieestetyczną plamę.  Czy tego różu będę używała? Myślę, że na pewno dam mu szansę, chociażby ze względu na piękny kolor (Amaryllis 080). Aplikacja być może na początku do najłatwiejszych należeć nie będzie, ale myślę, że kilka prób i powinno być dobrze. Producent zapewnia, że róż doskonale stapia się ze skórą, a jego kremowa konsystencja pozwala na równomierną apli

Nowości Książkowe

Grafika
Witajcie!! Mam nadzieję, że święta upływają Wam w gronie rodzinny i przy suto zastawionym stole. U mnie te święta raczej mało rodzinne gdyż spędzam je w Londynie, ale nie narzekam, gdyż te kilka wolnych dnia chciałabym przeznaczyć na relaks i wypoczynek którego w ostatnim czasie bardzo mi brakowało. Mam też nadzieję, że Mikołaj w tym roku się spisał i pod choinką znaleźliście to o czym marzyliście. U mnie sprawa z prezentami jest zawsze prosta. Jak ktoś mnie pyta co też bym chciała, to odpowiedź jest prosta. Kosmetyki lub książki, to strzał w dziesiątkę jeśli chodzi o moją osobę. Tak, wiem, jestem mało skomplikowana :) W tym roku mój mikołajkowo-świąteczny Mikołaj się postaram i zostałam obdarowana książkami, które już od dłuższego czasu bardzo chciałam przeczytać. Tak więc jeśli jesteście ciekawi jakie to też nowości trafiły w moje ręce, to serdecznie zapraszam Was na dzisiejszy post.  "Byłam kochanką arabskich szejków" - Laila Shukri Wstrz

Brytyjskie zwyczaje świąteczne

Grafika
Witajcie!! Już dzisiaj wieczorem, zasiądziemy do pięknie nakrytych stołów i przełamiemy się opłatkiem z najbliższymi. Nie da się ukryć, że dla nas, Polaków, to właśnie wieczerza wigilijna jest najważniejsza ze wszystkich dni świątecznych. A jak to wygląda w Wielkiej Brytanii? Czy Anglicy świętują podobnie, czy też mają swoje rodzime zwyczaje?  Jeśli jesteście ciekawi jak święta Bożego Narodzenie obchodzimy na wyspach to serdecznie zapraszam Was na dzisiejszy post. W Wielkiej Brytanii wigilia nosi nazwę Christmas Eve. Mimo iż ten dzień, jakby nie patrzeć, nosi świąteczną nazwę, to tak naprawdę Anglicy specjalnie go nie celebrują. Zwykle tego dnia wszystko jest otwarte tak jak na tygodniu, a puby są oblegane przez ludzi, którzy tego dnia często ze znajomymi umawiają się na tzw. świątecznego drinka. Prawdziwe świętowanie rozpoczyna się dopiero 25 grudnia, czyli w Christmas Day. Tego dnia Anglicy spotykają się na rodzinnym obiedzie, na który składa się: nadziewany indy

Moschino - I Love Love

Grafika
Witajcie!! Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moją opinią na temat zapachu który towarzyszył mi latem 2017. Jeśli chodzi o wakacyjne zapachy, to ja zwykle stawiam na coś delikatnego, świeżego i najlepiej z domieszką cytrusów. I właśnie to wszystko znalazłam z zapachu I Love Love marki Moschino. Ten kwiatowo - drzewno - piżmowy zapach został wydany w 2004 a jego twórcą jest Oliver Cresp. Nuty głowy: pomarańcza, grejpfrut, czerwona porzeczka i cytryna. Nuty serca: róża herbacina, sitowie, konwalia trzcina cukrowa i cynamon. Nuty bazy: piżmo, cedr i nuty drzewne.  Jak dla mnie jest to idealny zapach na ciepłe, upalne lato (wystarczy spojrzeć na nuty zapachowe), kiedy to nie chcemy rezygnować z perfum, a zależy nam na czymś świeżym i delikatnym. Zapach owoców, kwiatów i cytrusów  świetnie współgra ze sobą, dając nam uczucie orzeźwienia i świeżości. Jest to jeden z tych zapachów, których według mnie nie można przedawkować. Jeśli chodzi o jego trwałości,