Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2016

"W domu Madame Chic" - Jennifer L. Scott

Grafika
Witajcie!! Jakiś czas temu był wielki szał na książkę "Lekcje Madame Chic". Wszyscy zachwalali i zachwycali się tą pozycją. Ja także ulęgłam tej zbiorowej fascynacji i skusiłam się na nią. Książka mile mnie zaskoczyła, a także otworzyła mi oczy na kilka spraw dotyczących ubioru. Kiedy więc na rynku ukazała się druga część o Mamade Chic, czym prędzej chciałam ją przeczytać, licząc na to, że i tym razem książka da mi wiele ciekawych inspiracji. Po jej przeczytaniu nastąpiło niestety lekkie rozczarowanie. Ale może zacznijmy od początku... Kiedy Jennifer przyjechała do Paryża, była zwykłą dziewczyną z Kalifornii, nie mającą pojęcia, czym jest styl i elegancja. Tego wszystkiego oraz sztuki życia nauczyła ją dopiero madame Chic. Minęły lata, Jennifer wróciła do USA, wyszła za mąż i założyła rodzinę. Wychowując dwie córeczki i prowadząc dom, wpadła w monotonię codziennych obowiązków. Wtedy zaczęła przypominać sobie paryskie mieszkanie swojej mentorki, w którym zawsze

Czerwcowy Glossybox - Edycja UK

Grafika
Witajcie!! Dzisiaj zapraszam Was na odsłonę czerwcowego Glossybox'a. Jeśli jesteście ciekawi co tym razem znalazło się w pudełeczko to zapraszam... Cała zawartość prezentuje się tak. Dodatkowo w pudełeczku znajdowały się jeszcze kupony rabatowe między innymi do sklepu internetowego Zalando. Ja raczej z nich nie korzystam. Nie zmienia to jednak faktu, że fajnie że tego typu rzeczy dodawane są do pudełeczek. - Origins - GinZing Krem pod oczy Kosmetyk ma za zadanie szybko redukować cienie, worki oraz obrzęki pod oczami tak więc idealnie sprawdzi się na dzień. Zawiera kompleks z ziaren kawy, żeń-szenia oraz wyciągu z magnolii. Krem bardzo szybko pobudza, odświeża oraz przywraca blask zmęczonym oczom. Mimo iż próbka która dostałam nie jest za duża (5ml) to myślę, że jak na krem pod oczy, wystarczy na kilkukrotne przetestowanie.   Pełnowymiarowy krem o pojemności 15 ml kosztuje £20. - De Bruyere - Balsam po opalaniu Krem ma koić naszą skórę po dniu spędzonym na sł

Instagram

Grafika
Witajcie!! Miniony tydzień był dla mnie dość ciężki. Dużo się u mnie działo a także było troszkę stresu. Na szczęście ten tydzień dobiega już końca, i mam nadzieję, że kolejny będzie dla mnie już bardziej łaskawy.    Książkę "Lekcje Madame Chic" Przeczytałam jednym trzem. W przypadku tej książki, czytanie także poszło mi dość sprawnie.  Jednak czuję lekkie rozczarowanie jeśli chodzi o tą pozycje. Pierwsza część serii o Madame Chic były zdecydowanie lepsza. Kocham dodatki w angielskich magazynach :) Tym razem trafiłam na dwie kredki do oczu. Tess po raz kolejny mnie nie zawiodła. Uwielbiam jej powieści. Kocie życie. Czyli spadnie 16 godzin na dobę :) Elasticizer do włosów pewnie większość z Was zna. Nie da się ukryć, że produkt jest naprawdę dobry. Szkoda tylko, że tyle kosztuje... :( Uwielbiam reklamy z pomysłem :) Kolejny super dodatek. Tym razem kredka do brwi od marki Benefit. London Bridg

Muzycznie :)

Grafika
Witajcie!!  Mam nadzieję, że miniony tydzień był dla Was łaskawy. U mnie troszkę się dzieję, ale mam nadzieję, że wszystkie sprawy zakończą się dobrze. Przyszły tydzień będzie dość stresujący dla mnie, wiec w ten weekend muszę zregenerować siły i troszkę się zrelaksować. Wam życzę tego również. Na koniec jeszcze piosenka, która ostatnio ciągle siedzi w głowie. Jennifer jak zawsze pokazała, że nadal umie tworzyć kawałki które wpadają w ucho. Mimo, iż tekst jest troszkę płytki to teledysk i melodia jak najbardziej w moim stylu.     Pozdrawiam ;)

Angielskie Magazyny

Grafika
Witajcie! Magazyny z kosmetycznymi dodatkami to coś, czego zawsze szukam i wypatruje podczas moich codziennych zakupów w sklepie. Pewnie dlatego, że przeważnie są one naprawdę świetne, no i w bardzo atrakcyjnych cenach. Tak naprawdę, to magazyn z dodatkiem, czy  też bez, zawsze kosztuje tyle samo. A bardzo często zdarza się też tak, że z  dodatkami kosztuje on nawet mniej, niż standardowa cena gazety. Tak więc sami widzicie, że naprawdę opłaca się je kupować.  W tym miesiącu prawie w każdym modowym czy też urodowym magazynie jest jakiś kosmetyczny dodatek. Ja póki co zdecydowałam się na dwa i myślę, że na tym poprzestanę ;). W magazynie Red jako dodatek były dwie kredki do oczu marki Rodial. Marka mi totalnie nieznana, więc fajnie będzie coś nowego przetestować. Zestaw kolorystyczny także bardzo mi odpowiada. Myślę, że czerń i brąz raczej u większości z nas się sprawdzi. Wartość tych dwóch kredek to podobno aż £34. Tak więc do najtańszych one nie należą. Dodam jeszcz

Nowości Zapachowe

Grafika
Witajcie!! Mam nadzieję, że pogoda u Was dopisuje. U mnie dzisiaj niestety buro i ponuro :( Jednak nie narzekam. Taka pogoda mobilizuje mnie do tego, żeby wreszcie zabrać się za kilka zaległych spraw, które nagromadziły się w czasie minionego tygodnia, a których w natłoku codziennych spraw, nie miałam czasu wykonać. Tak więc od rana siedzę przy komputerze, przeglądam pocztę, odpisuję na maila i robię jeszcze tysiąc rzeczy w międzyczasie. Nie zapomniałam jednak o Was moi drodzy czytelnicy i przygotowałam dla Was post. Dzisiaj na tapetę bierzemy nowości zapachowe. Jeśli jeszcze nie zaopatrzyliście się w wakacyjny zapach, to może te kilka moich propozycji które dla Was przygotowałam przykuje Waszą uwagę na tyle, żeby na coś się skusić.  CK - One Summer 2016  Najnowszy zapach od CK to kompozycja cytrusowo - aromatyczna stworzona dla kobiety i mężczyzny. Nuty głowy: cytryna, lima, mojito, imbir i zielone jabłko. Nuty serca: gujawa, kwiat gardenii tahitańskiej i ja

Uratuj mnie - Guillaume Musso

Grafika
Witajcie!!  Jeśli i Wy, tak jak ja, lubicie czytać fajne powieści, to serdecznie polecam Wam książkę Guillaume Musso, "Uratuj mnie". Gwarantuję, że ciężko będzie się Wam od niej oderwać. Sam, nowojorski lekarz niepocieszony po samobójczej śmierci żony, i Juliette młoda kobieta, której nie udało się zrealizować marzeń o karierze aktorskiej na Brodwayu, spotykają się przypadkiem tuż przed jej powrotem do Paryża. Spędzają wspólnie weekend. Bojąc się zaangażować, każde udaje kogoś, kim nie jest. Miłość przychodzi nieoczekiwanie, ale wyjazd Juliette jest przesądzony. Dziewczyna wsiada do samolotu, który eksploduje krótko po starcie, o czym przerażony Sam dowiaduje się z telewizji. Następnego dnia spotyka w parku tajemniczą kobietę, która oznajmia mu, że Juliette żuje. Grace ma też dla niego drugą, mniej przyjemną wiadomość - Juliette pozostało tylko kilka dni życia. Kim jest nieznajoma i dlaczego tyle o nich wie? Skąd wzięła noszący datę następnego dnia egzemplarz gazety,

Instagram

Grafika
Witajcie!! Mam nadzieję, że wczorajszy Dzień Dziecka minął Wam przyjemnie. Dla mnie był to raczej dzień, który chyba zapamiętam do końca swojego życia, gdyż na mojej drodze stanął samobójca. Niestety kolejny raz depresja wzięła górę nad ludzkim życiem... Być może kiedyś, kiedy emocje już ze mnie opadną, poświęcę temu tematowi troszkę więcej miejsca na moim blogu. Teraz jednak zmieniam temat i zapraszam Was na przegląd fotek z mojego Instagrama.  Mój mały urwis :)  Róże to jedne z moich ulubionych kwiatów.   Chyba najbardziej rozpoznawalny znak Londynu. Big Ben w całej okazałości.  Uwielbiam Londyńskie parki i ogrody. Słońce, zieleń i dobra książka to coś, co mnie świetnie odprężą i relaksuje.   Tym razem różę w troszkę innym kolorze. Świetna książka, którą każdemu serdecznie polecam. Niedługo napiszę o tej powieści troszkę więcej.   Idzie człowiek się wykąpać a tam wanna zajęta...  Świetna książka i świetna