Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2015

Glamour z dodatkami marki Clinique

Grafika
Witajcie!! Jedną  z rzeczy która mi się podoba w UK jest to, że co jakiś czas w angielskich magazynach można znaleźć świetne dodatki. Zawsze podczas zakupów lubię sobie zerknąć na półkę z gazetami, licząc, że być może po raz kolejny wypatrzę na niej coś ciekawego. Tak też było ostatnio. Robiąc zakupy spożywcze, zerknęłam na magazyny a tam moim oczom ukazało się grudniowe wydanie Glamour z kosmetykami marki Clinique. Oczywiście nie byłabym sobą jakbym się na coś nie zdecydowała, i tak oto w moje ręce wpadły dwie pomadki marki Clinique. Jak możecie zobaczyć na powyższym zdjęciu magazyn kosztuje tylko £2. Natomiast wartość kosmetyków razem to aż £29. Tak więc aż szkoda było przejść koło takiej oferty obojętnie.   Z dodatków dostępnych w Glamour są dwie pomadki, maskara oraz emulsja nawilżająca. Ja, jak już wspominałam, zdecydowałam się na dwie pomadki, gdyż dwa pozostałe produkty już miałam okazję testować.  Szminki nie są co prawda w wersji pełnowymiar

Czytadela

Grafika
Witajcie!! Jesień sprzyja czytaniu. Przynajmniej u mnie tak jest.  Dzisiaj chcę Wam przedstawić kilka pozycji które ostatnio udało mi się przeczytać. Mam nadzieję, że może i Wam coś z nich przypadnie do gustu. Camilla Lackberg - "Fabrykantka aniołków" Wielkanoc 1974. Z Valö, małej wyspy w pobliżu Fjällbacki, znika bez śladu rodzina. Na pięknie nakrytym świątecznym stole zostaje obiad wielkanocny, ale w domu nie ma nikogo, znikają wszyscy z wyjątkiem rocznej córeczki Ebby. Po latach Ebba wraca na wyspę jako dorosła kobieta. W rodzinnych stronach pragnie wraz z mężem otrząsnąć się po śmierci malutkiego synka. Postanawiają wyremontować i otworzyć dla gości stary ośrodek kolonijny, którym wiele lat temu zarządzał surowy ojciec Ebby. Wkrótce po rozpoczęciu prac remontowych oboje omal nie giną w tajemniczym pożarze. Równie tajemnicze są stare ślady zaschnietej krwi odnalezione pod zerwaną podłogą w jadalni. Do akcji wkracza wkracza Patrik Hedström

Nostalgia

Grafika
Witajcie!! Za oknem jesień rozgościła się na dobre... Z drzew lecą liście które tworzą malownicze dywany w parkach, przy okazji miło szeleszcząc pod stopami. Dni są coraz krótsze a szarość zagląda w nasze okna... Nie da się ukryć, że świat pomału szykuję się na przybycie zimy.  Nie żebym jakoś specjalnie nie lubiła tej pory roku... Mogę, nawet stwierdzić, że czasami te szare dni mi odpowiadają, gdyż sprzyjają wyciszeniu się. Jednak czasami też przychodzą momenty, że człowieka łapie tzw. deprecha.  Człowieka nic nie cieszy, szarość codziennych dni przytłacza, wszystko traci swój koloryt i ma się nieodparte wrażenie, że jest się samemu pośród ludzi... Macie tak czasem? Bo ja ostatnio coraz częściej.... Mam nadzieję, że to niebawem minie i znowu zacznę dostrzegać świat który mnie otacza w piękniejszych barwach.... Żeby trochę rozweselić ten nostalgiczny nastrój, trochę muzyki która ostatnimi czasy często mi towarzyszy. Pozdrawiam ;)

Październikowy Glossybox - Edycja UK

Grafika
Witajcie!! Dzisiaj zapraszam Was na odsłonę październikowego Glossybox'a. Muszę Wam powiedzieć, że ostatnimi czasy, zawartość tych pudełek coraz bardziej mi się podoba.  Tak więc jeśli jesteście ciekawi co też trafiło w moje ręce w tym miesiącu, to zapraszam do dalszej części postu.  Cała zawartość prezentuje się tak:  Niby zawartość niepozorna, ale produktu po bliższym im przyjrzeniu się, wydają się bardzo ciekawe.  - Talika - Photo-Hydra Day Ten głęboko nawilżający krem luksusowej francuskiej marki, to coś, co chyba najbardziej przypadło mi do gustu z całej zawartości. Produkt zawiera kwas hialuronowy którego zadaniem jest nawilżenie naszej skóry oraz lipopeptyd który działa łagodząco i kojąco.  Jest to produkt pełnowymiarowy (30ml) o wartości £24.48  - Nicka K - Airbrush Blending Sponge Tego tupu produktów chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Już od pewnego czasu gąbeczki do nakładania podkładu robią furorę w świecie makijażowym. Ja pók

Instagram

Grafika
Witajcie!! Życie pędzi u mnie jak szalone. Niby weekend mam wolny, a tak naprawdę to nie wiem w co ręce włożyć.  Lista rzeczy rzeczy do zrobienia z dnia na dzień się wydłuża, a doba niestety ma tylko 24 godziny. Dzisiaj zapraszam Was na szybki przegląd fotek z Instagrama ;) Miłego oglądania życzę ;)  Hyde Park wieczorami naprawdę jest piękny.   Zielona herbata to zdecydowanie mój ulubiony trunek.  Nie wyobrażam sobie dnia bez niej. Już zapomniałam w sumie o nich....  Latka lecą nie ma się za bardzo z czego cieszyć ;)  Google także pamiętało o moich urodzinach :) Klimatyczna kawiarnia w Hyde Parku.  Cytat który często gości w moich myślach ;)  Kolejne świetne dodatki w angielskich magazynach...  Jesień tego roku w UK nas naprawdę rozpieszczała. Niestety obecnie mamy za oknem szaro i ponuro... Brrr....  Całą ja!! :)  Podczas porannego biegania. Taki widok od razu pogodnie nastraja na resztę

Happy Bitrhday!!

Grafika
Witajcie!! Ci co śledzą mojego Instagrama pewnie wiedzą, że miesiąc temu obchodziłam swoje 30 urodziny!! Niestety póki co nie miałam czasu  na podzielenie się z Wami prezentami jakie otrzymałam z okazji mego święta. Tak więc dzisiaj pora nadrobić tą zaległość i pobawić się w chwalipiętę... Tak więc zaczynamy...  Tort pochodzi z cukierni Patisserie Valerie i muszę Wam powiedzieć, że był pyszny. Dawno nie jadłam tak dobrego...  Kartki urodzinowe to coś co zawsze lubię otrzymywać. Sama zresztą także uwielbiam je wysyłać ;) Kosmetyki to coś za u mnie na prezent zawsze się sprawdza... Już nie mogę się doczekać testowania :) Szampan i trochę słodkości wiadomo, że tego dnia nie zaszkodzi ;) Muszę Wam powiedzieć, że szampańskie trufle marki Charbonnel et Walker to najlepsze czekoladki jakie do tej pory jadłam. Szkoda tylko, że są takie drogie ;) Trochę umilaczy na jesienne długie wieczory. Wosków Yankee Candle nigdy u mnie za wiele...