Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2014

Świat Zapachów

Grafika
Witajcie!! Dzisiaj kolejna porcja nowości zapachowych. Jeśli lubicie wiedzieć co nowego możecie znaleźć na pułkach z zapachami to zapraszam Was na dzisiejszy post.   Tutaj znajdziecie małą ściągawkę jak odczytywać nuty zapachowe perfum. Givenchy - Very Irresistible L'Eau en Rose Twórcą  tego kwiatowego zapachu jest Carlos Benaim. Nuta głowy: jeżyna Nuta serca: róża Nuta bazy: piżmo Cena: 30ml - 229zł;  50ml - 319zł; **** Dior - Miss Dior Blooming Bouquet Twórcą kompozycji jest Francois Demachy.   Nuta głowy: sycylijska mandarynka Nuta serca: różowa piwonia, róża damasceńska, morela i brzoskwinia Nuta bazy: białe piżmo Cena: 50ml - 319zł;  100ml - 459zł **** Balmain - Extatic Twórcą tego orientalno - kwiatowego zapachu jest Emilie Coppermann. Nuta głowy: róża, osmantus i gruszka Nuta serca: orchidea, irys i jaśmin Nuta bazy: drzewo sandałowe, drzewo kaszmirowe i skóra Cena: 40ml - 195

Instagram

Grafika
Witajcie!! Dzisiaj kolejna porcja zdjęć z Instagrama. Ponieważ nie wszyscy na niego zaglądają, co jakiś czas będę na blogu publikować zdjęcia, które  również znajdziecie na moim instagramowym profilu tutaj. Piękne róże od mojego narzeczonego. Czekolady nigdy dość! Czerwcowy GlossyBox. Zimne piwko to podczas oglądania mistrzostw świata w piłce nożnej element obowiązkowy. Lenimy się, czyli kocia codzienność. Troszkę słodkości jeszcze nikomu nie zaszkodziło :) Idealny zapach na upały. Prezencik prosto z Ukrainy. Mówię Wam, niebo w gębie! The Body Shop - moja słabość ;) Takie reklamy i promocję to ja lubię! Tajemniczy Londyn. Takie jegomości spotkałam pewnego dnia w drodze do pracy. Angielska taksówka. Kwiaty w tym sezonie rządzą! Muszę przyznać, że te kwieciste ubrania przyciągają wzrok ;) Pozdrawiam ;)

Ulubieńcy Kosmetyczni

Grafika
Witajcie!! Dzisiaj post typowo kosmetyczny. Jeśli chcecie poznać moich ulubieńców w tej dziedzinie to zapraszam do dalszej części postu. Rimmel - Wake Me Up Jest to podkład który świetnie współgra z moją cerą. Rano moja twarz po jego nałożeniu wygląda świeżo i promiennie, a wszystkie oznaki przemęczenia, czy też zarwanej nocy, znikają jak ręką odjął. Produkt delikatnie rozświetla cerę, jednak nie powoduje, że nasza twarz wygląda tak, jakbyśmy wysypały na nią brokat. Produkt łatwo rozprowadza się po  twarzy, nie przesusza jej, ani też nie tworzy na niej efektu maski. Ma średnie krycie, a jego dużym plusem jest to, że równomiernie "schodzi" z twarzy, nie powodując na niej nieestetycznych plam. Jest to już moja druga buteleczka tego podkładu i myślę, że na pewno nie ostatnia.  Mój odcień to 200 - soft beige. MAC - Powder Blush Na róż z MAC'a czaiłam się już od dłuższego czasu. Z wyborem koloru nie miałam raczej problemu, gdyż zdecydowałam się na ku

Harrods cz.II

Grafika
Witajcie!! Dzisiaj ponownie zabieram Wam do najbardziej luksusowego londyńskiego sklepu jakim jest Harrods. Jeśli ktoś przegapił pierwszą część z tej serii to odsyłam Was  tutaj. W tym ekskluzywnym domu towarowym jest miejsce, którego wielbiciele księżnej Diany chyba nie mogą przegapić. Mowa tutaj o miejscu, które zostało poświęcone księżnej Dianie oraz Dodiemu Al Fayedowi, którzy zginęli w wypadku samochodowym 31 sierpnia 1997 roku w Paryżu.   Były właściciel Harrods'a, Mohamed Al Fayed ufundował postument, by uczcić pamięć swojego syna Dodiego oraz księżnej Diany.  Wokół ich tragicznej śmierci było wiele niedomówień i spekulacji. Sam Mohamed Al Fayed nie omieszkał wyrazić swojego przypuszczenia, jakoby sama rodzina królewska, spiskowała wobec tej dwójki zakochanych w sobie ludzi, w efekcie czego, ponieśli oni przedwczesną oraz tragiczną śmierć. Po tych wszystkich oskarżeniach rodzina królewska stwierdziła, że nie będzie patronem domu handlowego Harrods, do

Instagram

Grafika
Witajcie!! Ostatnie dni były u mnie troszkę zabiegane. Dużo pracy, spotkań towarzyskich no i przede wszystkim  mało czasu dla siebie. No ale nie ma co narzekać, czasami życie w pędzie też ma swoje plusy. U mnie najczęściej wygląda to tak, że im więcej mam do zrobienia, tym bardziej jestem zorganizowana. Wczoraj też odwiedziła mnie moja dobra znajoma z którą nie widziałam się cztery lata. Poznałyśmy się na tutaj w Londynie, jednak ona po kilku latach spędzonych na obczyźnie, postanowiła wrócić do kraju i tam układać sobie życie. Niestety Polska po raz kolejny ją rozczarowała... Perspektywy żadne, płaca niska i tak można byłoby wymieniać bez końca. Ponieważ obecnie w naszym ojczystym kraju nie za wiele ją trzyma, postanowiła ponownie przenieść się z rodziną do Wielkiej Brytanii. Cieszy mnie to niezmiernie, gdyż naprawdę bardzo się polubiłyśmy i fajnie będzie mieć znowu tak miłą osobę obok siebie.  Jak zapewne się domyślacie wczorajsze spotkanie nie mogło obyć się bez alkoholu,