Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2015

Zakupy

Grafika
Witajcie!! Sezon na wyprzedaże pomału dobiega końca.  Ludzi w centrach handlowych jednak nadal pełno. Nie ma im co się dziwić, gdyż w styczniu w Londynie można się naprawdę obłowić. Mnie ten szał wyprzedaży też nie ominął. Nie szalałam jakoś jednak zbytnio. Co mi wpadło w oko i wiedziałam, że mi się przyda to kupiłam. Jeśli jesteście ciekawi co wpadło w moje ręce, to zapraszam na dzisiejszy post.  Firma Lynx zawszaw kojarzyła mi się z kometkami dla mężczyzn. Jakie było moje zdziwienie, gdy w Tesco wypatrzyłam ten oto zestaw z edycji limitowanej dla kobiet. Ponieważ cena była bardzo atrakcyjna (tylko £0.81) stwierdziłam, że warto się na niego skusić.  Zestaw Od Garnier także wypatrzyłam w Tesco. Zapłaciłam za niego tylko £5. W skład zestawy wchodzi: baza pod podkład oraz krem na dzień z serii UltraLift. Bazę z miłą chęcią przetestuję, a krem pewnie podaruję mamie.  Te dwa zestawy także wypatrzyłam w Tesco. Za zestaw trzech mini dezodorantów marki Impuls zapłaciłam

New In!

Grafika
Witajcie!! Mam nadzieję, że weekend mija Wam miło i przyjemnie. U mnie te dwa dni upływają pod znakiem pracy. Jednak wczoraj udało mi się także zaliczyć pyszny obiad, kawę i plotki z dobrą koleżanką. Tak więc nie jest źle. Ważne aby zachować balans. Trochę trochę pracy, trochę przyjemności. Dzisiaj chcę Wam pokazać moje dwa  ostatnie zakupy. Tym razem będzie to torebka i kolejne buty ;).  Buty pochodzą z Primarka. Więc wiadomo jakość ich jakoś powalająca nie jest.  Kosztowały tylko £10 (ich pierwotna cena to £15) więc stwierdziłam, że za taką cenę to czemu ich nie kupić.  Torebka ta spodobała mi się od razu jak ją tylko zobaczyłam w sklepie. Spojrzałam na nią i wiedziałam, że nie mogę już bez niej wyjść :).  Torebka nie jest za duża, jednak takie rzeczy jak: portfel, telefon a nawet nie za duża książka mieszczą się tam bez problemu. Kolor też mi jak najbardziej odpowiada, gdyż uważam, że jest dość uniwersalny i będzie mi pasował do wielu kreacji

Lancome Bi-Facil

Grafika
Witajcie!! Demakijaż oczu w mojej wieczornej pielęgnacji to u mnie podstawa.  Zawsze robię go bardzo dokładnie, pamiętając aby za bardzo nie pocierać ani też nie trzeć delikatnej skóry jaka jest wokół oczu. Moim ulubionym płynem do demakijażu jest płyn micelarny od Garnier o którym pisałam tutaj. Czasami jednak lubię spróbować czegoś nowego, aby sprawdzić jak inne produkty tego typu sprawdzają się. Ostatnio będąc na zakupach o których pisałam Wam tutaj, skusiłam się za zestaw Lancome, do którego dodany był dwufazowy płyn do demakijażu oczu wrażliwych. Jeśli jesteście ciekawi mojej opinie na jego temat, to zapraszam Was do dalszej części postu. Opinia producenta: Dwufazowy płyn do szybkiego demakijażu wrażliwych i zmęczonych oczu. Nie natłuszczający, usuwa każdy rodzaj kosmetyków, również wodoodpornych. Zmywa makijaż i zanieczyszczenia powstałe na rzęsach łącząc efekty działania wody i olejków. Powoduje, że rzęsy stają się idealnie czyste. Uelastycz

Sesja Zdjęciowa

Grafika
Witajcie!! Jak Wam się macie?  Mam nadzieję, że dobrze. Mnie humor troszkę wrócił do normy i mam nadzieję, że już tak zostanie.  Dzisiaj chciałam Wam pokazać kolejną sesje zdjęciową.  Która ja te poprzednie, które pokazywałam Wam  tutaj oraz  tutaj, także bardzo przypadła mi do gustu. Tym razem głównymi bohaterami są nie tylko akcesoria ale także zwierzęta... Sami musicie przyznać, że bardzo atrakcyjni są z nich model.  Model: Lis Tod Modele: wiewiórka Harriet, zając Rose Okulary: Chanel Torebka: Burberry Buty: Sophia Webster Modele: sowa Willow, borsuk Paddy Kopertówka: Stella McCartney Buty: Prada Model: jeż Prickles Sesja zdjęciowa ukazała się w magazynie Stylist Pozdrawiam  ;)

Styczniowy Glossybox - Edycja UK

Grafika
Witajcie!! Kilka dni temu dostałam najnowsze pudełeczko Glossybox. Jeśli jesteście ciekawi co znalazłam w środku, to zapraszam na dzisiejszy post. W tym miesiącu z zawartości jestem bardzo zadowolona. Wszystkie kosmetyki z miłą chęcią będę używać, a dodatkowym plusem jest to, że wszystkie one są pełnowymiarowe! Zresztą zobaczcie sami... - MeMeMe - Kredka do oczu w kolorze brązowym Produkt pełnowymiarowy o wartości £4. - Jelly Pong Pong - rozświetlający żel do twarzy  Produkt pełnowymiarowy o wartości £10. - Naked Lips - Balsam do ust. który jest w 97% organiczny i w 100% naturalny.   Produkt pełnowymiarowy o wartości €5. - Kueshi Natural & Pleasant Cosmetics - Rewitalizujący tonik do twarzy. Produkt pełnowymiarowy o wartości €10.70. - Nicka K New York - Róż do policzków. Produkt pełnowymiarowy o wartości €8.95. Róż posiada gąbeczkę która ułatwia aplikację oraz małe lustereczko. Dodatkowo w pudełeczku znajdował się jeszcze kupon n

Moja Codzienność

Grafika
Witajcie!! Pewnie większość z Was jako nastolatki pisało pamiętnik lub też wiersze. Ja także sprawdzałam się w twórczości do tzw. "szuflady". Jakiś czas temu zaczęłam nawet pisać książkę, która póki co leży niedokończona. Mam nadzieję, że w tym roku znajdę chwilę żeby poświęcić jej trochę czasu.   Póki co chciałabym podzielić się z Wami inną moją twórczością, a mianowicie moimi wierszami... Nie wiem czy tego typu posty będą się pojawiać regularnie, gdyż u mnie z pisaniem różnie bywa.  Jak mam wenę i natchnienie to piszę... Moje wiersze powstają zwykle bardzo szybko, bez żadnych poprawek. Po prostu siadam i piszę, a po ich przeczytaniu stwierdzam, że jest dobrze, tak jak jest.         Wczoraj w nocy napisałam dwa... Jednak dzisiaj podzielę się z Wami tylko jednym. Tak na próbę...      Czas tak szybko płynie Wczoraj byłeś, a dziś cię już nie ma Czy jest mi z tego powodu smutno? Pewnie troszkę tak... Jednak staram się tego smutku nie

Nostalgicznie...

Grafika
Witajcie!! Macie czasami takie dni w życiu, kiedy nic Was nie cieszy, życie nie sprawia Wam radości a świat jakby nagle stracił swe piękne kolory? Ja ostatnio tak mam. Pewnie to jakaś chandra przyplątała się do mnie, uczepiła się i nie chce odejść... Mam nadzieję, że niebawem to minie i w moim świecie znów rozbłyśnie kolorowa tęcza.     W ogóle ostatnio coraz częściej rozmyślam nad tym, dokąd moje życie zmierza.  Są dni kiedy chciałabym to wszystko rzucić i wyjechać gdzieś w nieznane...  Tam gdzie świtem nie rządzi pieniądz, ludzie nie są zawistni a jedynie dobra energie od nich bije... Do miejsca gdzie ciągle świeci słońce. Do miejsca gdzie człowiek żyje w zgodzie z naturą. Do miejsca gdzie rzeczy materialne nie mają znaczenia. Do miejsca gdzie nikt nas nie ocenia. Do miejsca gdzie bycie sobą jest największą wartością. Do miejsca gdzie uśmiech nie schodziłby mi z ust, a radość wypisana na mojej twarzy była by dowodem, że znalazłam swoje miejsce na ziemi.

Wyprzedażowe Zakupy w Harrodsie

Grafika
Witajcie! Jakiś czas temu pisałam Wam na moim Instagramie, że wybieram się na zakupy do Harrodsa.  Ze względu na ogromne tłumy turystów, nie bardzo lubię odwiedzać ten dom towarowy. Ponieważ jednak posiadam stałą zniżkę do tego sklepu, od czasu do czasu lubię wybrać się tam, gdyż  fajnie jest móc coś kupić, nie płacąc przy tym oryginalnej cenny za dany produkt. Tak więc korzystając z mojej zniżki udałam się na małe zakupy, których efekt możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach. Jak widzicie zbytnie szaleństwo mnie nie ogarnęło ;) Bardzo lubię kosmetyki firmy Clarins więc nie mogłam sobie odmówić ich zakupu. Za ten zestaw zapłaciłam tylko £15, a w jego skład wchodzą: kosmetyczka, tonizujący płyn do kąpieli, emulsja myjąca do cery normalnej i mieszanej, krem intensywnie nawilżający do cery normalnej i suchej oraz odżywczy balsam do ciała. Za taką samą cenę (£15) zdecydowałam się na jeszcze jeden zestaw od Clarins. Tutaj oprócz kosmetyczki mamy: maseczkę

Grudniowy Glossybox i Przykra Niespodzianka

Grafika
Witajcie!! Dzisiaj chciałabym Wam pokazać zawartość grudniowego Glossybox'a. Wiem, wiem troszkę jestem spóźniona. Chcę jednak zaznaczyć, iż nie z mojej winy nastąpiło to opóźnienie. Jednak najlepiej będzie jak zacznę od początku... Mój grudniowy glossy dotarł do mnie na początku grudnia. Zanim go jednak otworzyłam, dało się wyczuć, że coś jest nie tak, gdyż z wewnątrz wydobywał się ostry zapach lakieru do paznokci. Po otwarciu, okazało się, że moje przeczucia mnie nie myliły. Buteleczka lakieru, który znajdował się w środku pękła, a jego zawartość rozlała się po wnętrzu, brudząc większość kosmetyków... Chyba nie muszę Wam pisać jak się wkurzyłam. Stwierdziłam, że tak tej sprawy nie zostawię. Uszkodzenie nie nastąpiło z mojej strony (szyjka lakieru była tak jakby ukręcona) więc uznałam, że złożenie reklamacji będzie jak najbardziej uzasadnione.  Zrobiłam zdjęcia pobrudzonej zawartości, opisałam całą sytuację i wysłałam to wszystko do zespołu Glossybox. Po kilka d

Sesja Zdjęciowa

Grafika
Witajcie!! Dzisiaj chcę Wam pokazać kolejną sesję zdjęciową, która jakiś czas temu ukazała się w magazynie Stylist. Tym razem głównym tematem nie będą ubrania czy też akcesoria, tylko to, co lubię najbardziej, czyli perfumy. Perfumy: Tom Ford  Perfumy: YSL  Perfumy: Marc Jacobs   Perfumy: Dior Perfumy: Guci Sesja ukazała się w magazynie Stylist Pozdrawiam  ;)

Liebster Blog Award

Grafika
Witajcie! Zostałam nominowana do Liebster Blog Award. Jest mi z tego powodu bardzo miło, a za wyróżnienie bardzo bym chciała podziękować Magdzie, której bloga znajdziecie tutaj. Ponieważ większość blogerów wie o co chodzi w tego typu zabawie, od razu przejdę do odpowiedzi na zadane przez Magdę pytania.    1. Do kogo skierowany jest Twój blog? Myślę, że do wszystkich którzy chcą go czytać. Mój blog jest typowo lifestylowy więc myślę, że każdy znajdzie coś tutaj dla siebie. 2. Ulubione miejsce na ziemi? Nie mam takiego jednego ulubionego miejsca na ziemi. Lubię bardzo góry i na pewno  chciałabym tam kiedyś zamieszkać. Bardzo podobało mi się w Afryce i także tam bardzo chciałabym jeszcze wrócić. Myślę, że mogę powiedzieć, że moim ulubionym miejscem na ziemi jest każde miejsce w którym czuje się szczęśliwa. 3. Ulubione miejsce w Polsce? Na pewno są to polskie góry oraz miejsca z którymi wiążą się moje wspomnienia z dzieciństwa. 4. Ulubiony współc

Lekcje Madame Chic

Grafika
Witajcie!! Książkę "Lekcje Madame Chic" chciałam przeczytać od momentu, kiedy na jednym z kobiecych blogów, przeczytałam jej świetną recenzję. Niestety, przez dłuższy czas nie miałam dostępu do tej książki.  Nie zrażałam się jednak tym, gdyż wiedziałam, że przyjdzie kiedyś taki dzień, kiedy wpadnie ona w moje ręce, a wtedy z wielką radością i zapałem zabiorę się do jej czytania. A po jej przeczytaniu z wielkim zadowoleniem na twarzy umieszczę ją w mojej skromnej biblioteczce. Kiedy na jednej z internetowych aukcji udało mi się ją wylicytować nie posiadałam się z radości. Po przeczytaniu jej licznych recenzji, które w większości przedstawiały tą pozycję w jak najlepszych superlatywach, wiele sobie po tej książce obiecywałam. Gdy zasiadłam do czytania, już od pierwszych stron wiedziałam, że ta książka na pewno mnie nie rozczaruje. Wiem, że wiele z Was czytało tą zabawną historię. Dla niewtajemniczonych dodam tylko, że jest to opowieść, jak z szar

Super Furry Animals

Grafika
Witajcie!! Uwielbiam oglądać w magazynach sesje zdjęciowe. Nie wszystkie jednak przykuwają moją uwagę.  Ostatnio przeglądając jeden ze starych magazynów, natknęłam się na sesję która wyjątkowo mi się spodobała i stwierdziłam, że Wam ją pokażę.  W sesji wzięły udział zabawne włochate stworzona, które jak profesjonalne modelki prezentowały akcesoria...  Torebka: Fendi  Buty: Chloe Torebka: Coach  Torebka: Chanel Buty: Tibi Torebka: Phillip Lam at Monnier Freres Sesja pochodzi z magazynu Stylist. Sami musicie przyznać, że fajne są te stworki. A Wam jak się podoba ta sesja? Pozdrawiam ;)