wtorek, 6 stycznia 2015

Lekcje Madame Chic

Witajcie!!
Książkę "Lekcje Madame Chic" chciałam przeczytać od momentu, kiedy na jednym z kobiecych blogów, przeczytałam jej świetną recenzję. Niestety, przez dłuższy czas nie miałam dostępu do tej książki.  Nie zrażałam się jednak tym, gdyż wiedziałam, że przyjdzie kiedyś taki dzień, kiedy wpadnie ona w moje ręce, a wtedy z wielką radością i zapałem zabiorę się do jej czytania. A po jej przeczytaniu z wielkim zadowoleniem na twarzy umieszczę ją w mojej skromnej biblioteczce.





Kiedy na jednej z internetowych aukcji udało mi się ją wylicytować nie posiadałam się z radości.
Po przeczytaniu jej licznych recenzji, które w większości przedstawiały tą pozycję w jak najlepszych superlatywach, wiele sobie po tej książce obiecywałam. Gdy zasiadłam do czytania, już od pierwszych stron wiedziałam, że ta książka na pewno mnie nie rozczaruje.






Wiem, że wiele z Was czytało tą zabawną historię.
Dla niewtajemniczonych dodam tylko, że jest to opowieść, jak z szarej myszki stać się ikoną stylu.
Jennifer wyjechała do Francji jako pozbawiana dobrych manier nieokrzesana Amerykanka, przedstawicielka pokolenia "wszechobecnego luzu i chipsów". Do Kalifornii wróciła już jako dama czerpiąca z życia wszystko, co najlepsze. 

Okazuje się, że każda z nas może wyglądać jak milion dolarów, uwodzić, być ikoną stylu i szyku. Mieszkając przez wiele miesięcy z tradycyjną francuską rodziną, młoda bohaterka przeszła prawdziwą metamorfozę. 

Czytanie tej książki sprawiło mi dużo radości i pozwoliło spojrzeć na moje życie, moje mieszkanie czy też moją garderobę z totalnie innej strony. Nie  ważna jest ilość, ważna jest jakość. I tej maksymy powinniśmy się trzymać w każdej dziedzinie naszego życia. Ja przynajmniej, od momentu zakończenia czytania tej książki, sukcesywnie wcielam to w swoje życie. 





Powiem Wam, że czytając tą książkę mogłam na bieżąco weryfikować jak to tak naprawdę jest z tym francuskim szykiem. Sama mam na co dzień kontakt z Francuzami, że tak to ujmę z troszkę wyższej półki, i to o czym pisze autorka książki, idealnie wpisuje się w to, co sama mogłam zaobserwować. To właśnie pierwszy raz u moich francuskich znajomych, spotkałam się z czymś takim jak aperitif.  
Aperitif jest to alkohol (oni zwykle podają szampana) serwowany przed posiłkiem, dla pobudzenia apetytu wraz z różnymi małymi przekąskami. 


Myślę, że szybkie spojrzenie na ten spis treści, nakreśli Wam zarys tego, co możecie znaleźć w tej książce.

Spis treści:

Książka składa się z trzech części:
1. Dieta i aktywność fizyczna.
2. Styl i uroda.
3. Jak żyć z klasą.

Na te trzy części przypada natomiast 20 rozdziałów.
1. Podjadanie nie jest chic
2. Nie odmawiaj sobie
3. Aktywność fizyczna to część życia, a nie przykry obowiązek
4. Wyzwól siebie dzięki szafie z dziesięcioma rzeczami
5. Znajdź swój prawdziwy styl
6. Perfekcyjny niewidoczny makijaż
7.Dbaj o cerę
8. Zawsze wyglądaj porządnie
9. Ćwicz się w sztuce kobiecości
10. Zawsze używaj swoich najlepszych rzeczy
11. Dbaj o zachowanie form
12. Bałagan nie jest chic
13. Obcuj ze sztuką
14. Bądź tajemnicza
15. Sztuka przyjmowania gości
16. Walcz z konsumpcjonizmem
17. Rozwijaj umysł
18. Odkryj proste przyjemności
19. Ceń jakość ponad wszystko
20. Żyj z pasją



"Lekcje Madame Chic" napisane są bardzo łatwym i przystępnym językiem. Co na pewno ułatwia czytanie i przyswajanie informacji które są w niej zawarte. 
Czy polecam Wam tą pozycję? Oczywiście! Myślę, że każda kobieta powinna mieć tą książkę w swojej biblioteczce, gdyż nie tylko wiele się z niej nauczy, ale także maksymy w niej zawarte pokażą nam, jak prowadzić życie pełne pasji i zadowolenia z siebie.


 Serdecznie polecam.
;)

15 komentarzy:

  1. Bardzo chciałabym ją przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że kiedyś Ci się to uda ;)

      Usuń
  2. Czytałam i nawet swego czasu recenzowalam

    OdpowiedzUsuń
  3. mam ją, odpoczywa sobie na półce. muszę się zebrać i w końcu przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym ją przeczytała. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie czegoś takiego szukałam, jak tylko wpadnie mi w ręce to kupię ;)
    Właśnie zaczęłam nowego bloga, zapraszam :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  6. zaczynasz rok tak jak ja 2014:)
    kupiłam tą książkę na początku roku 2014 - miałam co prawda mieszane uczucia po jej przeczytaniu - ale i tak bardzo ją polecam - warto przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać, że to ciekawa książka. I można z niej wyciągnąć wiele wniosków :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje się być bardzo interesującą książką

    OdpowiedzUsuń