czwartek, 6 listopada 2014

Bogowie

Witajcie!!
O filmie "Bogowie" mówiło się na długo przed jego kinową premierą.
Tak więc kiedy nadarzyła się okazja zobaczenia go w kinie, nie mogłam sobie tej przyjemności odebrać. 
 O filmie wiedziałam tylko tyle, że opowiada o kluczowym okresie życia Zbigniewa Religi, oraz że w głównego bohatera brawurowo wcielił się Tomasz Kot.

W kinowym fotelu usiadłam bez większego entuzjazmu... Wiecie jak to jest, człowiek się nastawia, że zobaczy niesamowite  kino, a po seansie wychodzi rozczarowany z przeświadczeniem, że zmarnował ostatnie dwie godziny...  Ja chcąc uniknąć tej sytuacji stwierdziłam, że lepiej będzie za wiele sobie nie obiecywać. 
Tak więc usiadałam w kinowym fotelu, seans się rozpoczął i... przepadłam...
Film okazał się genialnym obrazem, pokazującym, że mimo przeciwnościom losu, nie należy się poddawać. 



Tomasz Kot w roli profesora Religi spisał się wyśmienicie.
Ten sam chód, to charakterystyczne przygarbienie, ta sama mimika twarzy...
Czasami miało się wręcz wrażenie, że z ekranu patrzy na nas sam Zbigniew Religa.
Naprawdę chylę czoła nad rolą Kota po uważam, że wykonał kawał dobrej roboty.

Dodatkowym atutem filmu jest to, że mimo iż opowiada on o sprawach bardzo poważnych, nie brakuje w nim elementów humorystycznych. Kilka razy sala kinowa wręcz rozbrzmiewała śmiechem. 




Jeśli macie możliwość obejrzenia tego filmu, to z całego serca Wam go polecam.
Myślę, że każdy Polak powinien zobaczyć ten obraz, ponieważ warto znać historię człowieka którego czyn był krokiem milowym dla polskiej medycyny.

Jeśli oglądaliście ten film to piszcie.
Chętnie poznam Wasze opinie na jego temat.

Pozdrawiam 
;)




26 komentarzy:

  1. Widziałam i bardzo mi się podobał.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytam same pozytywne recenzje. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie dane mi będzie obejrzeć ten film :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo bym chciała ten film zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. myślę, że skuszę się na ten film, chętnie pójdę na niego do kina

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam na niego iść do kina, ale jakoś nie mam kiedy. Na pewno obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam dużo pozytywnych opinii i chciałabym go obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie oglądałam, ale czytałam już tak wiele pozytywnych recenzji, że na pewno kiedyś to zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiło mnie ! Pozdrawiam i zapraszam do mojego artystycznego kącika :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo chciałabym obejrzeć ten film, chyba muszę się wreszcie wybrać do kina, nie pamiętam już kiedy byłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę polecam, wyjdziesz z kina pod wielkim wrażeniem ;)

      Usuń
  10. W końcu Polacy zrobili jakiś dobry film! A Tomasz Kot jest po prostu rewelacyjnym aktorem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, biorąc pod uwagę poziom polskiego kina aż mi miło, że wreszcie powstało coś na tak wysokim poziomie ;)

      Usuń
  11. nie widziałam - ale chętnie zobaczę !!!

    OdpowiedzUsuń
  12. widziałam - bardzo dobry film

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam i też przepadłam.Super film o buntowniku. Kot zagrał świetną rolę.On nie grał on był Religą.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, myślę, że jest to rola życia jeśli chodzi o Kota.

      Usuń
  14. Mam w planach obejrzenie tego filmu. Kusi mnie kreacja Kota.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze go nie widziałam ale jak najbardziej jest on w moich w filmowych planach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. cały czas próbuję wygospodarować chwilę by pójść na ten film do kina ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak dla mnie genialne kino. jeden z najlepszych filmów jaki widziałam, a szłam tak jak Ty z nastawieniem na rozczarowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie, aż fajnie jest się czasami tak mile zaskoczyć na polskim filmie ;)

      Usuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń