środa, 27 sierpnia 2014

Latka lecą...

Witajcie!!
Ostatnio, od kilku dni, jakaś chandra mnie dopadła....
Sama nie wiem, czy to z powodu zbliżających się urodzin, czy też smutek, że lato odchodzi...
A raczej chyba powinnam napisać,  że lato już odeszło :(
Latka także lecą nieubłaganie....
Jednak w sumie człowiek powinien się radować, w końcu to jego święto, jego dzień...
No nic, nie będę Was tutaj zamęczać moimi wywodami...
Myślę, że lampka czerwonego winna pomoże mi się odprężyć, a jutrzejszy dzień kiedy to stuknie  mi 29 lat będzie dla mnie radosny i przyjemny....
Wierzę, że tak właśnie będzie... 
Musi być...
 
 
 
Uwielbiam Piaska i jego piosenki, a te dwie towarzyszą mi ostatnio bardzo często ;)

Trzymajcie się....
;)

32 komentarze:

  1. Wszystkiego dobrego :-) Podobno życie zaczyna się dopiero po 30-tce i ja w to wierzę :-))

    OdpowiedzUsuń
  2. No to wszystkiego najlepszego, bo jutro mogę nie mieć czasu wejść na bloga :* i oszczędzacze tej 2 na początku :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepszego :) Mi też się smutno robi, że lato już odchodzi :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego Naj:) mi też smutno,bo za oknem chłód i deszcz:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego spełnienia najskrytszych marzeń

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego co najlepsze:) Spełnienia marzeń!
    Ja bardzo lubię jesień, też ma swój urok i czar:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze młode urodziny, nadal dwójka z przodu, więc trochę wina i dużo uśmiechu pomoże - wszystkiego najlepszego! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja zawsze mam doła na tydzień przed urodzinami i sama nie wiem dlaczego :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana, młoda jesteś! chciałabym być w Twoim wieku:)
    to chandra na koniec lata!każdy ją ma:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkiego najlepszego! i nie przejmuj się tym biegiem lat :)

    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego dobrego! :) Ja jesień bardzo lubię, nie wiem dlaczego, ale dobrze mi się kojarzy mimo stereotypów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wszystkiego dobrego :))
    ja zawsze cieszę się z urodzin. zobaczymy co będzie za kilka lat, gdy trójka z przodu będzie zbliżać się wielkimi krokami.

    OdpowiedzUsuń
  13. Też lubię piosenki Piaska, przypomniałaś mi o "15 dni" i teraz mam ją ciągle w głowie. I spóźnione sto lat! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też mam zawsze depresję przed urodzinową, nie jesteś sama :-p
    Wszystkiego najlepszego kochana i nie daj się, wiek to tylko durne cyferki! Buziaki :*:*

    OdpowiedzUsuń
  15. Spelnienia marzen!! Duzo zdrowia i szczescia!!! -spoznione, ale szczere :)

    Ja urodziny mam w grudniu -26 :( i szczerze to jest mi smutno za kazdym razem gdy o tym mysle....Czas tak szybko leci. Najpierw chcemy miec jak najszybciej 18 (mi sie dluzylo do tego czasu) potem do 25 jakos tak bylo ok, ale gdy wybilo mi 25 to juz nie cieszy mnie uplywajacy czas (to juz tak blisko 30). Ja sie czuje bardzo mloda, ale te cyfry... Jeszcze moje otoczenie lubi mi przypominac, ze jestem juz coraz starsza.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, czasu nie da się zatrzymać ;)

      Usuń
  16. nie martw się... mnie też taka chandra dopada...

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkiego najlepszego :*...Kochana życie zaczyna się po 30-tce wiem coś o tym:)))

    OdpowiedzUsuń