sobota, 31 maja 2014

Spacer

Witajcie!!
Wiosna ostatnio  niestety opuściła Londyn :(.
Jest chłodno, pochmurno a i o deszcz nie trudno...
Mam nadzieje, że niebawem powrócą ciepłe dni i znowu będzie można siąść na ławeczce w parku, grzać się w promieniach słońca i cieszyć oko pięknymi widokami...

Ostatnio korzystając z w miarę ładnej pogody wybrałam się do parku na krótki spacer.
Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła kilku zdjęć :).
Jeśli jesteście ciekawi co "wpadło" w mój obiektyw to zapraszam Was na krótką fotorelację.

 Uwielbiam zapach bzu, mogłabym tak stać przy nim godzinami i upajać się tym cudnym zapachem. 






 Piękny kolor, aż miało się ochotę zerwać gałązkę i zabrać do domu...
Spokojnie, bez został przeze mnie nienaruszony ;).






 Uwielbiam stokrotki, wyglądają tak uroczo i tak... niewinnie.



 Stokrotki w londyńskich parkach w tym roku wyjątkowo obrodziły...


 ... a ptactwo z gracją przechadza się po tym stokrotkowym dywanie.




Wychodząc z parku natknęłam się jeszcze na plan filmowy.
Po tym jak wyglądali aktorzy i w co  byli ubrani, wydaje mi się, że była to kręcona jedna ze scen do angielskiego serialu.

To tyle na dzisiaj.
Życzę Wam udanego weekendu a sama zmykam kończyć sprzątanie w którego jestem trakcie.
Pozdrawiam
;)

17 komentarzy:

  1. Ja również uwielbiam zapach bzu i gdy tylko się pojawi to wstawiam go do wazonów w domu, ale niestety już u nas dawno przekwitł.
    www.kuchniaipodroze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także miałam ochotę zerwać kilka gałązek i zabrać do domu. Nie zrobiłam tego jednak, gdyż wiem, że ludzie na pewno patrzyliby na mnie "krzywo" tutaj, a także potraktowali to jako wandalizm.

      Usuń
  2. cudowne te pola stokrotek <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Bzy mają szczególny urok:)

    OdpowiedzUsuń
  4. bez i stokrotki wyglądają jak w Polsce - mam ochotę wykrzyknąć:) cudne są po prostu,
    Wrocław też zimny - wiec sobota pod kocem spędzona przynajmniej u mnie,
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie też się pogoda popsuła :( a jak ładnie i biało w tym parku :D i te łabędzie czarne są fajne. Jak byłam w Londynie to je widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. W takim razie mam nadzieję, że kiedyś uda Ci się tutaj zawitać;)

      Usuń
  7. Ciekawy blog, może wzajemna obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale masa stokrotek, jeszcze tyle w jednym miejscu nie widziałam! Prawie biało! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham bez! Jego zapach jest nieziemski! A widoki cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dawno już nie wąchałam bzu ;) A pogoda może się wnet poprawi, u mnie w Niemczech w końcu wróciło słoneczko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam bez! chociaż w tym roku mnie "ominął" :( a tylu stokrotek to już dawno nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Stokrotki ajjjj jak dużo,ale bym wskoczyła na te pole:)Bez uwielbiam -zapach mają przepiękny!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam w tym roku bez na stole pięknie pachniał;) a to pole stokrotek śliczne

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdjęcia cudne:) Mam nadzieję, że kiedyś dane będzie mi Londyn pozwiedzać i zasmakować w angielskich klimatach ogólnie:)

    OdpowiedzUsuń