wtorek, 6 maja 2014

Czytadela

Witajcie!!
Książki to kolejna rzecz, obok polskich kosmetyków, której nie może zabraknąć w mojej walizce kiedy wracam z PL do UK. Tym razem także przyleciało ze mną kilka egzemplarzy, które będą mi umilać wiosenne popołudnia w parku, oraz moja codzienną podróż metrem. 

 "Kwiat pustyni" oraz "W dżungli życia" już kiedyś czytałam. Jednak obydwie pozycje bardzo chciałam mieć w swojej biblioteczce, tym bardziej, że książka Pawlikowskiej to wydanie najnowsze III, napisane na nowo. Rok temu czytałam pierwsze wydanie tej książki i muszę przyznać, że bardzo mi ona przypadłą do gustu. Zresztą ja bardzo sobie cenie książki motywujące do działania.


 Aktualnie jestem w trakcie czytania "Kot Bob i ja". Powieść ta jest mi tym bliższa, że akcja dzieje się w Londynie, w miejscach które dobrze znam. A także dlatego, że głównego bohatera tej książki... miałam okazję kiedyś poznać.
Jak tylko dokończę czytać o przygodach Boba to obiecuję, że pojawi się recenzja, na którą już teraz wszystkich miłośników kotów serdecznie zapraszam.

Ponieważ bardzo lubię twórczość Pani Beaty, zakupiłam także ostatni, V tom z jej najnowszej serii o podświadomości i pozytywnym myśleniu. W mojej kolekcji brakuje jeszcze tylko tomu IV. Jednak po przejrzeniu go w księgarni stwierdziłam, że chyba raczej się na niego nie skuszę, gdyż więcej w nim miejsca na własne notatki, niż czegokolwiek do poczytania. Jeśli jednak ktoś z Was posiada ten tom, to będę wdzięczna jeśli podzielicie się za mną swoją opinią na jego temat.

Coś lżejszego także znalazło swoje miejsce w walizce ;)

A Wy co aktualnie czytacie?

34 komentarze:

  1. ja zaległości książkowe zacznę nadrabiać za 10 lat, jak moi chłopcy zajmą się sami sobą :D

    OdpowiedzUsuń
  2. książki książki muszą być:)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam kwiat pustyni i oglądałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także oglądałam ten film, jednak na mnie on jakiegoś szczególnego wrażenia nie wywarł ;)

      Usuń
  4. Książki mmm już czuje zapach swieżych karteczek mmm uwielbiam :) ja nie długo zawitam do kraju więc najbliższe księgarnie są już moje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się pochwalisz swoimi książkowymi zakupami ;)

      Usuń
  5. Jakoś z dystansem podchodzę do Pawlikowskiej...w sumie to nie wiem czemu

    OdpowiedzUsuń
  6. Pocałunki na Manhattanie-okropne, jakoś wyjątkowo nie przypadło m to czytadło do gustu
    reszty nie znam, więc się nie wypowiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jaja będzie moja opinia na temat tej książki ;)

      Usuń
  7. Waris Dirie (|Kwiat Pustyni) mieszka w Gdańsku. W Niedzielę Wielkanocną, podczas spaceru, spotkałam ją nad morzem. Patrzyłam i patrzyłam na nią i nie mogłam uwierzyć, że to ona. Ma już prawie 50 lat a jej cera wygląda jak nastolatki i jest na żywo jeszcze piękniejsza niż na zdjęciach czy w tv. Dopiero po pewnym czasie przypomniałam sobie artykuł o znanych ludziach mieszkających w Gdańsku, który czytała kilka miesięcy temu. Była w nim mowa między innymi o niej.
    To chyba najbardziej znana na świecie osoba jaką udało mi się spotkać osobiście :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także słyszałam, że Waris mieszka w PL.
      Jeśli chodzi o cerę to myślę, że u większości kobiet z ciemną karnacją objawy starzenia się skóry są jakby spowolnione, i naprawdę ciężko czasami wyczytać ich wiek z twarzy ;)

      Usuń
  8. Hmm ja "męczę" "Cyrk nocy", ale to z braku ostatnio czasu, trochę Szekspira ostatnio poczytałam w ramach pomocy maturzystą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ostatnio czytam głównie blogi - a muszę wrócić do książek. Te Pawlikowskiej bardzo lubię - nastawiają tak pozytywnie do zycia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię tego typu wpisy ;) przeważnie znajduję jakąś ciekawą lekturę, która grzecznie czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także lubię wpisy książkowe. Zawsze można coś ciekawego podpatrzeć i wpisać na swoją czytelniczą listę;)

      Usuń
  11. "Kwiat Pustyni" chciałabym przeczytać, oglądałam film i spodobał mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest zdecydowanie lepsza, film jakoś nie specjalnie mi się podobał :)

      Usuń
  12. Waris' autobiography made me cry...It is such an credible story of courage and survival and she is such a honest and strong person! Yesterday I've finished Host by Stephanie Meyer, I've read it in one day and I was surprised how good it was ( I admit I had some prejudice about her).

    OdpowiedzUsuń
  13. W tym tygodniu skończyłam czytać 'podarunek' Danielle Steel. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie czytałam żadnej z tych książek. Bardzo lubię czytać, ale ostatnio nie mam na to czasu ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W taki razie życzę Ci abyś go znalazła, bo uważam, że nic tak nie relaksuje jak dobra książka ;)

      Usuń
  15. Też mnie bardzo ciekawi książka Beaty P.
    Miłej lektury :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. kwiat pustyni czytałam, bardzo poruszająca historia

    OdpowiedzUsuń
  17. ehhh, ja żałuję, ale mam niewiele czasu na czytanie ostatnio :(( muszę się jakoś lepiej zorganizować :))

    OdpowiedzUsuń
  18. oo tak! Kwiat pustyni zdecydowanie moja ulubiona książka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja akuurat wolę inne książki. Lubię beletrystykę, czasem reportaże, ale napisane w ciekawy sposob - nie tylko relacja skądś, ale coś bardziej "pogłębionego" literacko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najbardziej lubię sensację i literaturę faktu. Jednak czasami fajnie sięgnąć po coś fajnego i lekkiego, co pozwala oderwać się od codziennych problemów ;)

      Usuń
  20. Jak ja uwielbiam te gazetki Detektyw :D Ostatnio mi koleżanka dała i się zaczytuje :D A co do książek do Kwiat Pustyni mama mi dała do przeczytania jak byłam jeszcze nastolatką, do dzisiaj bardzo zapadła mi w pamięci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Detektywa czytam od kilku lat i także lubię ten miesięcznik ;)

      Usuń
  21. kwiat pustyni widziaaałam czytaaałam i kocham

    OdpowiedzUsuń
  22. Z tych książek znam tylko "Kwiat pustyni", uwielbiam tę książkę. :)
    A teraz próbuję czytać "Grę o tron" G.R.R. Martina, ale mam do dyspozycji tylko e-book i ciężko mi to idzie. Nic nie zastąpi prawdziwej książki...

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja wałkuję kryminały Nesbo, a z prasy...'Świat seriali' jedynie;)

    OdpowiedzUsuń