sobota, 15 marca 2014

Glamour

Witajcie!!
Dzisiaj kolejny post dotyczący angielskich magazynów i dodatków jakie może w nich znaleźć.
Niedawno pisałam Wam o Marie Claire klik, dzisiaj natomiast będzie o magazynie Glamour.

W tym miesiącu Glamour możemy kupić z kosmetykami australijskiej firmy Model Co.

Ja zdecydowałam się na błyszczyk w odcieniu delikatnego różu. Wbudowane  w opakowanie lustereczko jest świetnym rozwiązaniem i bardzo ułatwia aplikację.

Jeśli ktoś akurat nie lubi błyszczyków, lub też po prostu ma ich za dużo, może się zdecydować na inny kosmetyk. Do wybory mamy:  dwa odcienie błyszczyków, eyeliner, konturówkę do ust oraz tusz do rzęs.
Wartość wszystkich kosmetyków to £76, a błyszczyk na który ja się zdecydowałam kosztuje £15.
Myślę, że jest to oferta godna uwagi, tym bardziej, że gazeta kosztuje nas tylko £2.

Dodatkowo jeszcze, otrzymujemy kartę rabatową upoważniającą nas do zakupów w H&M z 20% obniżką. 

Pozdrawiam 
;)

16 komentarzy:

  1. Szkoda, że Pl nie mam takich "fajnych" dodatków do gazet :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda. Błyszczyk w lusterkiem to świetny patent :)

      Usuń
  2. w naszych pismach w Polsce nie ma fajnych dodatków, niestety :/

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna sprawa z tymi dodatkami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę, w Polsce niestety dodatki nie są takie fajne. Często nawet jest tak, że skoro coś jest dodane do gazety to jest gorszej jakości. To co oferują zagraniczne magazyny to niebo w porównaniu z tym co w Polsce dodaje się do gazet. Czasem są to takie badziewia, że wybieram egzemplarze bez dodatków.

    OdpowiedzUsuń
  5. Do tej pory pozostało mi kilka ciekawych dodatków z angielskich gazet :) bardzo żałuję, że u nas dodatki są dużo skromniejsze...

    OdpowiedzUsuń
  6. No popatrz i jakim cudem mi to umknęło? Dobrze, że napisałaś. Miałam kiedyś tusz, nie był rewelacyjny ale bublem też nazwać nie można. tym razem jednak chcę eyeliner wypróbować. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy jeszcze nie widziałam, żeby w polskich gazetach były kosmetyki. A szkoda. Wielka szkoda. :)

    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. W Polsce zawsze nic nie dają, a jak już coś to jakiś badziew

    OdpowiedzUsuń
  9. Skorzystałabym z rabatu. POZDRAWIAM.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zdecydowałabym się chyba na tusz, bo za błyszczykami nie przepadam.... :( Nie lubię jak później mi się włosy kleją do ust... :):)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sprawdzałam, w Niemczech nie ma gazet z dodatkami, a przynajmniej nie zauważyłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzisz, a w Polsce jeszcze na to nie wpadli, żeby zwiększyć nakład przez dodanie kosmetyków ;-))) Nie przepraszam parę prób było, ale kosmetyk był firmy "kogucik" i aż strach było go używać ;-((((

    OdpowiedzUsuń