środa, 5 marca 2014

Dlaczego Francuzki Są Takie Sexy cz. XI

Witajcie!!

Seks i uwodzenie są wśród Francuzów na porządku dziennym. 
We Francji kobiety zawsze chcą uwodzić mężczyzn. To część ich kultury. Jak wino i sery.

Dla Francuzek uwodzenie i seks są stałymi punktami repertuaru, dzięki którym zapewniają sobie sukces i pozycję społeczną. Próbują uwieść każdego, może nie dosłownie uwieść, ale flirtują z kierowcą autobusu w drodze do pracy czy z kelnerem serwującym poranną kawę. Nie liczy się skutek, ale sam proces, który ma ogromny wpływ na ich samopoczucie i samoocenę. 

Dla Francuzów bycie uwodzonym i uwodzenie to także integralna część życia. 



A jak wygląda  dochowanie wierność przez Francuzki?
Wyniki badań przeprowadzonych przez Francuzki Instytut Badania Opinii Publicznej na 410 kobietach w wieku 18-39 lat pokazuje, że zaledwie 2% badanych zapewniło, że nie dopuszcza nawet myśli o zdradzeniu partnera na wakacjach. 44% deklaruje, że poszłoby na całość z mężczyzną, który by im się spodobał i w którym towarzystwie dobrze by się bawiły. Gdyby już miało dojść do zdrady, to 67% chciałoby, żeby scenerią skoku w bok była plaża. Na drugim miejscu kobiety wymieniały morze. 



Dla Francuzów wszystko jest wytłumaczalne, wystarczy, że za zdradą stoi... miłość. Za namiętność i romantyczne uniesienia nie można winić nikogo, a godne potępienia i całkiem niezrozumiałe jest niespełnienie w miłości. Miłość i pożądanie usprawiedliwiają więc wszystko.


Nawet jeśli nie masz kochanka, zachowuj się tak, jakbyś go miała. Zawsze bądź przygotowana, żeby mężczyźnie z twoich snów bez wstydu pokazać się nago - nawet jeśli jest on tylko ze snów. Twierdzi większość Francuzek. 

CDN.

11 komentarzy:

  1. We Francji zawsze chodziło o miłość. Wystarczy, że Mickiewicz jak tam siedział to pisał o miłości, a kochanki miał na prawo i lewo. Francuzki są boskie! :)

    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobny styl bycia zaobserwowałam we Włoszech, szczególnie na południu - tam również flirt i uwodzenie to element życia.
    Nawet kilkakrotnie byłam zaczepiana na ulicy przez mężczyzn.... z kobietą u swojego boku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej podoba mi się ostatni akapit. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi także przypadł on bardzo do gustu ;)

      Usuń
  4. Osobiście nie znam żadnego francuza, ale moje znajome są związane z francuzami i niezbyt im się układa. Muszą robić to co facet każe, bez żadnego ale. I jedna i druga mają z nimi dzieci, oni o ślubie nic słyszeć nie chcą.... Nie wiem czy jest to zbieg okoliczności czy jednak doskonały opis FRANCUZA...

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy pomysł na post, rzeczywiście francuzi uchodzą za namiętny naród, chociaż chyba bardziej od nich postrzegamy tak włochów;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak to każda narodowość ma odmienną mentalność.
    Fajnie napisany post, faktycznie Francja uchodzi za "symbol" sexu. Paryż, wieża Eiffela, wino.. wszystko sprzyja wielkim miłością.. :P

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz słyszę, że francuzki to takie uwodzicielki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. W niektórych kwestiach życia Francuzki mają zdecydowanie dziwne podejście. No, ale taka ich kultura :)

    OdpowiedzUsuń