poniedziałek, 27 stycznia 2014

Zaczytana

Witajcie!
Dzisiaj post dla tych co lubią czytać, i nie wyobrażają sobie dnia bez książki.
Jakiś czas temu natknęłam się na sagę kryminalną Camilli Lackberg. 
Cała seria reklamowana jest, jako najlepsza po trylogii Millennium" -  Stiega Larssona saga kryminalna. Jak dla mnie, książki Camilli są nawet bardziej interesujące, a prosty język prawia, że czyta się ją szybko, łatwo i przyjemnie.
Pierwszą część "Księżniczkę z lodu" pochłonęłam bardzo czybko.
Książka trzyma w napięciu do ostatniej chwili, a finał jest dość zaskakujący.

Gdy w spokojnym miasteczku Fjällbaka na zachodnim wybrzeżu Szwecji zostaje znaleziona martwa Alexandra Wijkner, wszystko wskazuje na to, że popełniła samobójstwo. Matka kobiety ma jednak wątpliwości i prosi przyjaciółkę córki z dzieciństwa, pisarkę Erikę Falck żeby przyjrzała się tej tragedii. Erika, która powróciła w rodzinne strony by poukładać własne sprawy, wspólnie z Patrikiem Hedströmem, kolegą z młodzieńczych lat, a obecnie policjantem, próbują rozwikłać sprawę. Wkrótce zaczynają podejrzewać, że śmierć Alex ma związek z mroczną tajemnicą z przeszłości.


Druga część to "Kaznodzieja".


 Akcja drugiej powieści kryminalnej Camilli Lackberg, tak jak poprzedniej, rozgrywa się w Fjallbace, małej miejscowości na zachodnim wybrzeżu Szwecji. Patrik Hedstrśm i jego koledzy z komisariatu w Tanumshede stają przed bardzo skomplikowaną zagadką. Jaki jest związek między morderstwem młodej kobiety, której zwłoki odnaleziono w Wąwozie Królewskim, a sprawą sprzed dwudziestu pięciu lat, dotyczącą zaginięcia dwóch dziewczyn? Prawda okazuje się okrutniejsza, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać?


Trzecia część, którą aktualnie czytam to "Kamieniarz".


 Październikowy poranek we Fjällbace. Rybak Frans Bengtsson wypłynął łódką, aby opróżnić więcierze, które zastawił na homary. Przy ostatnim z nich coś się mocno zacina, Frans przeczuwa, że nie będzie to zwykły połów, nie myli się, w siatce więcierza tkwi ciało dziewczynki .... Patrik Hedstr̲m i jego koledzy z komisariatu policji w Tanumshede mają do rozwikłania kolejną skomplikowaną zagadkę. Podczas sekcji zwłok w płucach dziecka wykryto słodką wodę i ślady mydła. Ktoś utopił małą w wannie i wrzucił zwłoki do morza. Kto i dlaczego zamordował dziecko? Odpowiedzi należy szukać w odległej przeszłości.

Wszystkie trzy części serdecznie Wam polecam i zapewniam, że ciężko będzie Wam się od nich oderwać.

Jeśli  i Wy znacie jakieś dobre kryminały to piszcie, chętnie wpisze je na moją listę książek do przeczytania.

Pozdrawiam
;)

20 komentarzy:

  1. Nie znam ale wyglada ciekawie. Ja statnio czytam "Bloger'a" :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja czytam bardziej ksiazki motywujace :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po takie lektury także sięgam , jednak czasami mam ochotę oderwać się trochę od świata i przeczytać coś z innego gatunku ;)

      Usuń
  3. jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do kryminałów, ale Camilla Lackberg kusi mnie już od dawna za sprawą wielu pozytywnych opinii i zachęt znajomych, którzy czytali :) czas chyba na bliższe zapoznanie

    OdpowiedzUsuń
  4. Również czytam tą serię i faktycznie bardzo wciąga :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Choć kryminał nie jest moim ulubionym gatunkiem to z tego co piszesz książki zapowiadają się ciekawie!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Książek szwedzkich autorów jeszcze nie czytałam ale trylogia Millenium jest na liście "do przeczytania" a ta zaraz tam wyląduje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To masz tak jak ja - też sobie nie wyobrażam dnia bez książki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeczytałam pierwszą część i 3 ostatnie. Przyjemna lektura, inteligentne zagadki, postacie, do których się przywiązujesz...

    OdpowiedzUsuń
  9. Też nie wyobrażam sobie dnia bez książki, choćby przeczytania kilku stron :-) Jednak tematyka kryminalna nie jest dla mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie przeważa fantastyka :) no i romansidla (ale do nich sie nie przyznaje ;) )

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie gustuję specjalnie w kryminałach, ale może dlatego, że nigdy nie miałam okazji żadnego preczytać przez moją zbytnią wyobraźnię. Kiedyś napewno spróbuję :)

    I-am-Journalist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. może kiedyś znajdę czas i przeczytam którąś ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie lubię kryminałów. Właściwie ograniczam się głównie do fantasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Intrygujące okładki... jak odkopię się z zaległości czytelniczych, to może się skuszę... ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przeczytałam wszystkie jej kryminały. Uwielbiam, naprawdę uwielbiam. Przeszłam ksiązki kilku autorów szwedzkiego kryminału i oprócz lackberg i larssona, ostatnio urzekł mnie duet Hjorth/Rosenfeldt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie będę musiała się rozejrzeć za tym duetem ;)

      Usuń
  16. Nie czytałam jeszcze jej ksiązek, ale zachęciłaś mnie tym wpisem, tym bardziej, że u mnie-książkowo- kryminalnie przez ostatnie miesiące jest:) I to bardzo. Czytałaś S. J. Boltona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie czytałam. A także pisze jakieś dobre kryminały ?

      Usuń
  17. Uwielbiam szwedzką literaturę.

    OdpowiedzUsuń