piątek, 10 stycznia 2014

Morderstwo Nocą

Witajcie!!
Kilka dni temu moi dwaj mężczyźni postanowili  wcześniej położyć się do łóżka spać.
Ja pochłonięta oglądaniem "Czasu honoru" nie mogłam oderwać się od ekranu.
Około dwunastej delikatnie zmęczona udałam się do sypialni. Wchodzę po cichutku na palcach, zapalam światło i co widzę.....


Mój narzeczony dusi mi kota....;)

Dla zainteresowanych dodaję, że Lemon przeżył ;)


Pozdrowienia od Lemona 
;)

15 komentarzy:

  1. Cóż za rozczulający widok :-) Koty jednak kochają facetów :-) Łapeńka do schrupania.

    OdpowiedzUsuń
  2. zostawili Ci choć trochę miejsca na łóżku? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostawili, chociaż to podobno ja się zawsze rozpycham w łóżku ;)

      Usuń
  3. A to nakryłaś chłopaków na chwilach czułości ;) Bo to morderstwo to całkiem słodko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To duszenie wygląda bardzo pieszczotliwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. a wygląda .... jakby nie...:))) sugestia obrazu :)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Faceci chyba tak mają, ach, te ich pieszczoty ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ah Ci faceci i ich nie delikatne pieszczoty ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. heheheh a jednak kot wygląda na bardzo zadowolonego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Proponuję nie zostawiać Narzeczonego sam na sam z Lemonem;> A nowego sezonu "Czasu honoru" już doczekać się nie mogę, tym bardziej, że akcja ma mieć miejsce w okolicy Powstania Warszawskiego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze mnie rozczula widok kocich poduszeczek na łapkach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. slodko :) kociak przesłodki :)

    OdpowiedzUsuń