poniedziałek, 30 grudnia 2013

Okupant ;)

Witajcie!!
Dzisiaj post dla wielbicieli mojego kota ;).
A głównie dla Magdy która ostatnio troszkę narzekała, że za mało jest kota na blogu.
Postaram się to w nowym roku zmienić, i dodawać więcej jego zdjęć. 

Zima to chyba jedna z ulubionych por roku dla Lemona. 
A wszystko to za sprawą ogrzewania...

Gdy zaczynamy tylko grzać w mieszkaniu, kaloryfer jest przez niego okupowany...

Nie ma to jak drzemka z automatycznym podgrzewaniem ;).



 Jego dziwne pozy które przypiera na kaloryferze, nie rzadko kończą się upadkiem....

 ... zwłaszcza wtedy, kiedy zapomina gdzie śpi i chce się na szybko przekręcić ;).

 Piszemy razem posta na bloga...
"Ej no, naprawdę chcesz dodać to moje zdjęcie"?

 "Mama nie rób mi obciachu i zdejmij ze mnie tą kokardę "

Popołudniowa drzemka.

Pozdrowienia od Lemona 
;)

30 komentarzy:

  1. O! Ja mam po prostu kota na punkcie wszelkich kociaków!
    Kociara ze mnie nie z tego świata!
    Cudny jest!
    Pozdrawiam i proszę podrapać Lemona ode mnie po grzbiecie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. haha :-) też jestem jego wielbicielką!! Ten to ma się dobrze- śpi sobie całe dnie i jeszcze sławny jest :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam koty, żałuję że jestem uczulona na ich sierść:(...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki pieszczoch :) Uwielbiam koty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest i Lemonek. Słodziak z niego niesamowity. No i ten nieziemsko piękny pysio <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny Lemon zyskał właśnie nową fankę :). Cudny kociak!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uroczego masz kota! Zdjęcie z kokardką - cudne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety po paru sekundach kokardka została zerwana przez Lemona. Nawet porządnego zdjęcia nie udało mi się zrobić ;)

      Usuń
  8. Jest taki... inny niż wszystkie koty :)
    Niesamowity.


    I-am-Journalist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo kocioł! :D

    jak on się tam mieści? moje by sto razy spadły...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. on raczej wyjątkowo szczuły jak cała rodzina kotów orientalnych czy też syjamskich. Jednak i tak apetyt ma ogromny i mimo iż może nie wygląda to 4,5 kg waży ;)

      Usuń
    2. A jeśli chodzi o rasę, to jest to orientalny krótkowłosy ;)

      Usuń
  10. Jest mój ulubieniec Lemon! I pięknie wygląda z kokardą chyba na sylwestra się szykuje:)

    OdpowiedzUsuń
  11. O rany, ale słodki cudak! Uroczo wygląda, moja psinka wyjątkowo nie lubi zdjęć i ciężko jej zrobić jakieś ładne:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny Lemon, ma śliczny pyszczek :)
    a okupacja kaloryfera to standard w zimowe wieczory :) i nie tylko wieczory, własciwie to leżałyby na nim cały czas na zmianę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaki ma długi pyszczek i duże uszka :)! Śliczny :D.

    OdpowiedzUsuń
  14. :D nie ma to jak kaloryfer, nieźle grzeje "pupkę" ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. słodki kociak :) miejsce do wygrzewania się ma konkretne :)

    OdpowiedzUsuń