poniedziałek, 14 października 2013

Zorganizuj Się cz.I

Witajcie!!
Zgodnie z Waszą prośbą od dzisiaj na moim blogu rusza cykl z serii "Zorganizuj się".
Mam nadzieję, że tego typu posty przypadną Wam do gustu, oraz pomogą w lepszej organizacji Waszej codzienności.



Aby być dobrze zorganizowanym, trzeba wiele zapamiętać. Nie zawsze  jednak w natłoku przyziemnych spraw, nasz umysł jest w stanie wszystko ogarnąć. Wtedy trzeba poszukać jakiegoś rozwiązania, które nie tylko ułatwi nam życie, ale także pozwoli zapanować nad ogromem spraw, które czekają na nas każdego dnia.

Tak więc pamiętajmy aby:

1) Robić notatki. Chyba jest to najprostszy sposób na ułatwienie sobie życia. Z mojego doświadczenia wiem, że przechowywanie wszystkiego w głowie nie zawsze się sprawdza. Nie raz wieczorem po bardzo ciężkim dniu uświadamiałam sobie, że zapomniałam np. wysłać ważny list, czy też kupić jedzenie dla kota.
Tak więc, w chwili gdy przypomnimy sobie by coś zrobić, najlepszą rzeczą jest zapisanie tego. Gdy będziemy sobie chcieli coś przypomnieć, podpowiedź na kartce będzie na wyciągnięcie ręki.
 
2) Trzymaj wszystkie notatki w jednym miejscu. Przecież nie warto tracić czasu na szukanie swoich zapisków. Takie notatki najlepiej robić w kalendarzu, lub też w jakimś notatniku. Ja swoje robię w niewielkim notesie, który zawsze mam przy sobie, w razie, gdyby nagle coś ważnego mi się przypomniało wartego zapisania. 



3) Nagrywaj każdą myśl. Czasami zdarza się tak, że na świetne pomysły wpadamy w najmniej oczekiwanych momentach np. w windzie, czy też podczas jazdy samochodem. W takich chwilach nie zawsze mam czas aby wyjąć notes i zrobić notatki. Wtedy z pomocą może nam przyjść dyktafon, w który obecnie już jest wyposażony każdy telefon komórkowy. Takie nagranie jest też bardzo łatwe i szybkie do wykonania. Innym trochę bardziej pracochłonnym sposobem jest zapisanie naszej myśli w telefonie. Pamiętajmy jednak, aby w wolnej chwili przenieść informację z telefonu, czy też dyktafonu na naszą listę rzeczy do zrobienia.

4) Róbcie zdjęcia. Osobiście bardzo często wykorzystuję tą metodę (aparat aktualnie jest już w każdym telefonie). Najczęściej wtedy, kiedy widzę jakiś ciekawy plakat reklamujący film, czy też jakieś wydarzenie. Pamiętajcie tylko o tym, żeby na zdjęciu widoczne były wyraźnie wszystkie informacje które nas interesują, czyli np: tytuł filmu, adres strony internetowej, czy też godziny otwarcia.



5) Przypomnienia pocztą e-mail. Jest wiele dobrych, darmowych serwisów, oferujących usługi przypominania za pośrednictwem poczty elektronicznej. Można wpisać tam wszystko co chcemy zapamiętać (np. wiadomość o urodzinach, przyjęciu powitalnym czy też rocznicy), aby otrzymać przypomnienie na swoją pocztę elektroniczną na kilka dni przed daną datą. Jedyna ważna zasada przy stosowaniu tej metody to codzienne sprawdzanie poczty;). Osobiście nigdy nie stosowałam tej metody i jakoś nie bardzo jestem do niej  przekonana. Jednak, może komuś z Was przypadnie ona do gustu. 

6) Używaj samoprzylepnych karteczek. Sprawdzają się one fantastycznie jako wspomagacze pamięci. Chcesz pamiętać, aby coś zrobić, zanim wyjdziesz z domu? Po prostu zapisz to na karteczce, i naklej ją np. na lustrze w łazience. Bardzo często korzystam z tej metody. Najczęściej swoje karteczki z notatkami przyklejam w kuchni na blacie, nie ma szans abym ją przegapiła podczas porannego robienia śniadania ;).

7) Używaj minutników i budzików. Musisz wyjąć pranie z pralki przed wyjściem z domu? Nastaw budzik aby Ci o tym przypomniał. Ja tą metodę stosuję wtedy kiedy np. muszę połknąć lek o odpowiedniej godzinie. Telefon komórkowy kolejny raz przychodzi mi w tym przypadku z pomocą. 

Jeśli i Wy macie jakieś niezawodne metody na zapamiętywanie to dajcie znać.
Z chęcią przeczytam jak Wy sobie radzicie w tych sprawach. 

Pozdrawiam i czekam na Wasze opinie dotyczące tego cyklu postów.
:)





7 komentarzy:

  1. Bardzo przydatne i ciekawe rady, niektóre z nich stosuję np. notatki robię w kalendarzu, kolorowe karteczki samoprzylepne przyklejam na lodówkę;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zawsze w torebce noszę notes i długopis, żeby na bieżąco spisywać co mi ciekawego przyjdzie do głowy. Najciekawsze pomysły przychodzą o różnym czasie, ale przeważnie nie wtedy, gdy siedzisz w fotelu i planujesz.

    OdpowiedzUsuń
  3. przyda się , dzięki ;-) motywacja to podstawa:))

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ciągle próbuję się zorganizować... i ciagle nic. Ciężki ze mnie przypadek :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Strasznie mi się podoba ta seria postów :)
    Część z Twoich rad już stosuję a resztę wprowadzę w życie żeby uzupełnić całość :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ostatnio modna jest organizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja korzystam z karteczek samoprzylepnych bez nich o wielu rzeczach bym zapomniała;)

    p.s zapraszam do mnie
    http://www.podrozpokrainieherbaty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń