niedziela, 29 września 2013

Royal Family

Witajcie!!
Jak Wam mija to niedzielne popołudnie??
Mnie dość leniwie, cały dzień w piżamie oddaje się słodkiemu lenistwu.
Troszkę przeglądam plotkarskie pisma, trochę czytam, zaraz pewnie coś obejrzę, ach jak ja  lubię takie leniwe niedziele. Bo obiedzie kuszona książką która od tygodnia leży na moim nocnym stoliku, postanowiłam zaspokoić swą ciekawość i oddać się  miłej lekturze.
 Mowa tutaj o moim nowym nabytku "Diana Moja Historia".



Ponieważ bardzo lubię poznawać zwyczaje rodziny królewskiej, oraz wiem że niektórych z Was ten temat także interesuje, dzisiaj podzielę się z Wami kilkoma faktami które nie wszystkim  mogą być znane. 
- następcy tronu nie mogą być katolikami ani wchodzić z nimi w związki
- nie mogą wziąć ślubu przed ukończeniem 25 roku życia
- nie mogą przyjmować w prezencie żywności z obawy przed otruciem
- do Elżbiety II należą wszystkie łabędzie w Wielkiej Brytanii oraz "królewskie gatunki ryp" czyli: jesiotry, delfiny, morświny oraz wieloryby złowione na wodach terytorialnych Zjednoczonego Królestwa
 - nazwisko Windsor mimo iż ładnie brzmi nie jest i prawdziwym nazwiskiem rodziny królewskiej
-Jerzy V podczas I wojny światowej przyjął nazwisko Windsor, gdyż dotychczasowe o niemieckim pochodzeniu (Coburg) źle się w Anglii kojarzyło


To tyle z mojej strony na dzisiaj.
Życzę Wam spokojnego wieczoru ;)

PS. Jak zapewne widzieliście na zdjęciu i ja uległam pokusie na masełko z Nivea.
Tak naprawdę to promocja w Asdzie mnie skusiła (  cena £1.50)



21 komentarzy:

  1. Zaciekawiły mnie te fakty, chyba rozejrzę się za tą książką. Planuję też wybrać się do kina na Dianę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe fakty :) Ja też w piżamce - tyle że do wczesnego popołudnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie niedziela minęła dość aktywnie. Wybrałam się do Polanicy Zdr. Na rowery, i było super. Jeszcze nigdy nie czytałam biograficznej książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam Ci sięgnięcie po jakąś. Może zacznij od osoby której życiorys naprawdę Cię interesuje ;)

      Usuń
  4. bardzo fajny blog:) zapraszam do mnie:)

    http://sandrainvogue.blogspot.com/

    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  5. ja spędziłam w łóżeczku :(
    choróbsko mnie dorwało :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę szybkiego powrotu do zdrowia ;)

      Usuń
  6. to maselko mam od zeszlej zimy I naprawde uwielbiam
    a dzien spedzilam w pracy
    z ksiazka dziunia na kolanach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam to masełko z Nivea, a raczej miałam:p bo wczoraj je wrzuciłam, zużyłam pół opakowania i nagle ( najprawdopodobniej z powodu niezbyt higienicznej aplikacji:) przestało pachnieć malinowym budyniem, za zaczęło octem....:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u mnie tak nie będzie ;)

      Usuń
  8. zaciekawiłaś mnie książką :)

    a jak chcesz to mogę ci kupić i wysłać ten olejek jak chcesz przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawostki godne uwagi. Jak dla mnie wszystkie nowe:)

    OdpowiedzUsuń
  10. zawsze gdy uczyłam się historii zapamiętywałam tylko ciekawostki :P
    bardzo fajny temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, wiadomo ciekawostki zawsze w naszej głowie zostają na dłużej ;)

      Usuń
  11. ciekawa propozycja:) słyszałam już o tej książce:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka zapowiada się ciekawie! Masełko super, chyba też sobię sprawię na jesień.. ja w ndz odpoczywałam po weselu :) też cały dzień w łóżku hehe

    OdpowiedzUsuń
  13. to masełko do ust jest rewelacyjne ;) ja mam o smaku waniliowym i dosłownie uwielbiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam na nie ochotę jednak nie mieli ;(

      Usuń