wtorek, 10 września 2013

Miód Samo Zdrowie

Witajcie!!
Jesień chyba już namdobre rozgościła się w Londynie.
Wczorajszy dzień był naprawdę paskudny, było szaro, ponuro,
a parasol był chyba nieodłącznym atrybutem każdego londyńczyka.
Po pracy marzyła mi się tylko ciepła kąpiel i kubek gorącej herbaty.
Wczoraj także podczas zakupów zaopatrzyłam się w miód,  który jesienią i zimą 
bardzo często gości na moim stole. Tym razem postawiłam na miód akacjowy.


Wiem, że wiele z Was dodaje miód do herbaty.
Pamiętajcie jednak, że dodawanie go do gorących płynów to błąd. 
W temperaturach wyższych niż 40 stopni miód traci swoje zdrowotne właściwości.
Przede wszystkim niszczone są enzymy, składniki o działaniu biotycznym.
Dlatego miód należy, dodawać dopiero wtedy kiedy herbata przestygnie. 
Lub też - jak ja to robię najczęściej, wieczorem niewielka ilość miodu rozpuścić w przegotowanej letniej wodzie. Napar pozostawić na całą noc, a następnego dnia wypić na czczo. Wtedy wszystkie makro i mikro elementy są najlepiej przyswajane przez człowieka. Można także dodać, sok z połówki wyciśniętej cytryny. Tak przygotowana mikstura jest nie tylko zdrowa, ale także działa odtruwająco na nasz organizm. 
A wy w jakiej postaci najczęściej spożywacie miód?
A jutro zapraszam Was na przegląd miodów.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia. 


14 komentarzy:

  1. CZYSTY MIOD NIE PRZEJDZIE MI PRZEZ GARDLO ( TRAUMA Z DZIECINSTWA) ALE JUZ W DESERACH I KOSMETYKACH JEST JUZ OK :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja lubię herbatkę z miodem i cytryną ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja lubię miód z orzechami :-) no i jako maseczka na twarz! :P dziś w Londynie trochę słońca:D

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja używam miodu lub syropu klonowego do placków bądź naleśników;) pycha:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, słodki post :) Ja lubię sam miód no i do ciepłej herbaty i zawsze zapominam że tak się nie powinno!
    A mikstura z miodem i cytryną godna polecenia - kiedyś tak piłam i muszę do tego wrócić, przypomniałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miód uwielbiam, szczególnie w zbliżającym się okresie jesienno - zimowym. Najbardziej lubię miód gryczany:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja czasem tęsknie za typową Londyńską pogodą...
    zazdroszczę Ci jej choć nasza jesień również bywa piękna (może to bardziej tęsknię za tymi czasami kiedy byłam w Anglii)
    a co do miodu - uwielbiam zwłaszcza ze świeżym pieczywem i masłem, do herbaty sporadycznie ponieważ pijam niemal gorącą a tak jak wspomniałaś w gorących napojach miód traci swoje właściwości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. rodzice mnie zawsze uczyli że miód się dodaje do chłodnej herbaty a mi nigdy nie chciało się czekać aż przestygnie :) (nie)stety jestem fanką gorącej herbaty :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię miód i regularnie wypijam wspomniane przez Ciebie mieszanki: sok z połowy cytrynu plus duża łyżka miodu. Wiem, że wieczorem napój ten powinien być przygotowywany, a wypijany rano aczkolwiek ja spożywam na świeżo - od ręki:) Obecnie korzystam z lipowego:)

    OdpowiedzUsuń
  10. oh nie tylko londynczyka ;( pogoda jest paskudna jestem strasznie rozbita przez to ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam miód! najlepiej smakuje przemycony do koktajli z owoców :) pozdr

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jakoś nigdy za miodem nie przepadałam :)

    OdpowiedzUsuń