niedziela, 15 września 2013

Elizabeth Arden - Untold

Witajcie!!
W ostatnim poście kilka z osób prosiło mnie, abym napisała coś więcej na temat najnowszych zapachu  Elizabeth Arden.
Tak więc dzisiaj spełniam waszą prośbę ;)

Zapach "Untold" został stworzony przez znanego perfumiarza Clementa Gavarry, którego pragnieniem było uczcić pięć aspektów kobiecości. 

I tak:
- żywy aspekt reprezentuje: różowy pieprz i bergamotka
- nieprzewidywalność reprezentuje: gruszka i  pąki czarnej porzeczki
- elegancje i wyrafinowanie reprezentuje: egipski jaśmin oraz delikatne płatki gardenii 
- zmysłowość reprezentuje: ambra i piżmo
- tajemniczość reprezentuje: drzewo sandałowe i paczula

Wodę perfumowaną można kupić w trzech pojemnościach:  50ml i 100ml.

Zapach został zamknięty w bardzo delikatnie "skręconym" flakonie. 


Osobiście jeszcze nigdy nie używałam perfum E. Arden.
Ten zapach jest pierwszy jaki testuję i mimo iż jest dość świeży, delikatny i przyjemny dla nosa, to raczej przeszłabym obok niego obojętnie. Pewnie dlatego, że jestem zwolenniczką bardziej wyrazistych zapachów.
Tak więc na mojej toaletce pełnowymiarowa buteleczka raczej nie zagości, jednak fajnie było móc przetestować ten zapach. 

A Wy używacie perfum E. Arden??
Jeśli tak, to jakie polecacie??



15 komentarzy:

  1. ja używam Sunflowers i jest śliczny, raczej wyrazisty, niż delikatny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też używam latem sunflowers a do pracy zieloną herbatę więc ten był chętnie wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawi mnie ten zapach:) zapraszam na szczyptę soli:) nowa notka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj nie używam..
    może kiedyś spróbuję:P

    OdpowiedzUsuń
  5. ja z Arden uwielbiam zieloną herbatę

    OdpowiedzUsuń
  6. nie używam perfum tej marki, więc nic Ci nie polecę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Używałam Sunflowers i niby było z nim wszystko w porządku, ale drugiej buteleczki bym nie kupiła ;) Ten wydaje się ciekawy, ale kupić bym go nie kupiła, nie kusi mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam żadnych perfum od Arden, ale może spróbuję ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. nie używałam jeszcze żadnych,ale widzę piękne buteleczki maja...no i zapach musi tez być super,trzeba zaglądnąć do perfumerii...:)

    http://podrozpokrainieherbaty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. ja uwielbiam słynną ponadczasową green tea :))

    OdpowiedzUsuń
  11. ja uwielbiam słynną ponadczasową green tea :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Tego akurat nie znam. Nie przepadałam za perfumami tej marki, jedynie za zieloną herbatką.
    Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  13. hmmm ...jakoś żaden z zapachów Arden nie utkwił na dłużej w moim nosie .

    OdpowiedzUsuń
  14. Jesli chodzi o perfumy to jestem wierna tylko jednym. Z Arden używam tuszu do rzes oraz żelu pod prysznic green tea.

    OdpowiedzUsuń