niedziela, 21 lipca 2013

Uff Jak Gorąco

Witajcie!!
Ostatnimi dniami troszkę się ochłodziło w UK.
Chyba najbardziej z tego faktu zadowolony jest mój kot.
Niestety wysokie temperatury i upał nie za bardzo mu służyły. 
Większość dnia przesypiał, co rusz zmieniając swoje ułożenie, lub też, rozciągał się na dywanie w celu ochłodzenia się. Naprawdę  było mi go ostatnio bardzo szkoda.
 Czyż nie wygląda słodko?

 Najczęstsza poza ostatnich dni.
Łapka pod pyszczek bo wiadomo wygoda najważniejsza ;).

A wasze pupile jak sobie dają radę z upałem ??

21 komentarzy:

  1. mój piesek czy to upał, czy to mróz zawsze śpi! :D

    anonimestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ziwrzaczki mają cieżko w takie upalne dni:(

    OdpowiedzUsuń
  3. moje zachowuja sie tak samo :) przewarznie lezakuja w lazience na podlodze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moj też czasami się tam chowa w kącie ;)

      Usuń
  4. Ale słodziak :) Moja Gapcia siedzi non stop w jeziorze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ahhh słodziszek !:) szkoda że aż tak się ochłodziło ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki śliczniutki:) Obserwuje;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodko, słodko:) U mnie sytuacja wygląda nieco inaczej: kotka lubi się opalać i jest w żywiole leżąc na parapecie w słoneczny dzień. Chyba jakiś ascetyzm przez nią przemawia;> Kocurek natomiast znajduje zacienione miejsce i sobie śpi, ale także nie znosi jakoś bardzo ciężko upałów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój też raczej z tych co ciepło lubią więc bardzo często okupuje parapet łapiąc promyki słońca. Jednak ostatnio pogoda nas baaardzo rozpieszcza, jest między 25-32C i mój kociak nie jest za bardzo przyzwyczajony do tak wysokich temperatur. W końcu to jest pierwsze tak ciepłe lato w UK od 5 lat ;))

      Usuń
  8. ależ on jest cudny!!! niezła zgrabniocha :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudny, cudny jednak swoje za uszami ma ;)

      Usuń
  9. Słodziak:) Moja Kita ciągle śpi......

    OdpowiedzUsuń
  10. ale fajna kicia ja nie mam kotka a kiedyś miałam ich kilka bardzo bym chciała mieć ale cóż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś jeszcze spełnisz swoje marzenie o posiadaniu kota ;)

      Usuń
  11. Hehe prawie jak znaczek Pumy :))) boski kicorek :) Ja też w dzieciństwie miałam tak wiele kotów... i marzy mi się znów puchaty kicorek to tulenia :))
    Trzy miesiące temu pochowałam moją ukochaną piesię -boksereczkę. Ona pomimo, że dość źle znosiłą upały (ten krótki nosek, który utrudnia im oddychanie) to zawsze pierwsza pchała się na balkon do słoneczka albo na dworze jak padła, to wstać nie chciała, tylko psią pupkę wygrzewać chciała :) Ah, jak mi smutno, że już jej nie ma ze mną...
    Pogłaskaj ode mnie swoją kicorkę :)
    Dzięki za odwiedziny u mnie, wpadaj częściej :) Ja już tu się rozgościłam :))) I zapisuje sobie Twojego bloga na stronkę do mnie. Pozdrowienia Wakacyjne :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Przesłodki kiciuś, jak miałam kiedyś kotka też było mi go szkoda podczas upałów :<

    OdpowiedzUsuń
  13. Uroczy kociak :)
    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  14. tak zwierzaki ciężko znoszą upały, mój Larki też cały czas zipał i nie miał siły się ruszyć... ostatnie zdjęcie z łapką pod mordką na maksa mnie rozczuliło ;)

    OdpowiedzUsuń