czwartek, 25 lipca 2013

Siłownia W Parku

Witajcie!!
Moja aktywność fizyczna nigdy nie była za wielka.
Od czasu do czasu ograniczała  się do okazjonalnych ćwiczeń w domu, oraz sporadycznego biegania.
Mam to szczęście, że jestem szczupła  i można powiedzieć, że figurę (poza delikatnie wystającym brzuszkiem) także mam nienaganną. Jednak i tak postanowiłam się wsiąść za siebie i poprawić troszkę moją kondycję fizyczną.
Dobrym rozwiązaniem okazała się dla mnie siłownia w parku którą ostatnio odkryłam.
Ćwiczenia na świeżym powietrzy to sama radość i relaks. 
Właśnie wróciłam z wieczornej sesji, moje mięśnie zdecydowanie dają o sobie znać.
Jedyne o  czym teraz marzę to kąpiel. 
Na dole zamieszczam kilka zdjęć aby Wam pokazać jak to mniej więcej  wygląda.
U mnie w parku jak na razie są tylko cztery maszyny, mam jednak nadzieję, że z czasem ich przybędzie. 



A Wy co myślicie o takim rozwiązaniu??

15 komentarzy:

  1. mam coś podobnego w swoim mieście, jednak nigdy nie korzystalam :)

    anonimestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie Cię zachęcam, naprawdę wielka przyjemność ;)

      Usuń
  2. Mi by było ciężko się przełamać do ćwiczeń na chwilę obecną tak więc gratuluję;> Był jednak okres, że miałam zapał - chodziłam na siłownię katując się głównie na orbitreku bądź biegałam. Myślę, że siłownia i otwarta przestrzeń to bardzo korzystne połączenie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzie dokładnie można to znaleźć? Bo chcę poćwiczyć:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. tak, w moim mieście też jest taka (nawet nie wiem, czy nie ta :P)
    fajny pomysł, ale nigdy nie korzystałam jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  5. myślę że to doskonały pomysł, szkoda, że u nas nie ma takich siłowni, ale pewnie wandale by zniszczyli

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda ze u mnie tego nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  7. ale fajne!
    a u mnie kociaki buszują pod materacem co chwilę, Dziob się raz nauczył i teraz razem się tam próbują w tę cisną szczeliną wciskać:D

    OdpowiedzUsuń
  8. to są świetne rozwiazania szkoda ze u mnie nie ma czegos takiego

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna! :O

    + zmieniłam adres bloga, więc jeśli chcesz aby moje posty wyświetlały ci się na liście czytelniczej, musisz go odobserwować i ponownie zaobserwować, aby uaktualnić kanał rss :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. ej! ja tez chce taka silownie! u nas tylko place zabaw dla dzieci, ale moze w przyszlosci :) na razie cwicze w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnie nie daleko domu, na osiedlu postawili taką otwartą siłownie w kolorze żółtym. Biegając niedaleko dopatruje się tam tłumów w ciągu dnia więc chyba spotkało się z wielkim zainteresowaniem. Ja pozostanę przy bieganiu, ale może innym się spodoba :) tylko żeby nie zostało szybko zdewastowana ...

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. nie no siłownia aż miło popatrzeć, a raczej poćwiczyć ;) u mnie w parku są dwie ale nawet w połowie nie dorównują tej ;) jakoś nie mogę się przemóc do ćwiczenia w parku za dużo gapiów.

    OdpowiedzUsuń