poniedziałek, 15 lipca 2013

Dzień Bez Telefonu Komórkowego

Witajcie ponownie!!
Czy wiecie, że dzisiaj jest dzień bez telefonu komórkowego??
Ja przyznam się, że nie wiedziałam, przed chwilą usłyszałam w radiu.


U mnie niestety taki dzień jest chyba niemożliwy.
Nie wyobrażam sobie życia bez tego urządzenia.
A jak jest u Was??

18 komentarzy:

  1. dzień bez kom!! no u mnie to nie przejdzie:D
    ja się dzisiaj w słoneczku prażyłam, świetna pogoda jest:) pozdrawiam:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie wiedziałam :) u mnie też bez byłoby ciężko ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. też nie wyobrażam sobie dnia bez telefonu...

    OdpowiedzUsuń
  4. ojoj :) chcialabym choc raz przezyc dzien bez telefonu, ale raczej to niemozliwe. Nawet odruchowo musze spojrzec na komorke, ktora jest godzina, itd. :)

    Jutro u mnie konkurs, zapraszam:

    anonimestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma mowy, używam go do wielu rzeczy nie tylko jako telefon. Oblicza trasę biegu, oraz spalanych kalorii. Jest moim internetem, muzyką, aparatem i czymś pozytywnym na nudę:D

    OdpowiedzUsuń
  6. dzień bez telefonu u mnie by się nie sprawdził ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. ja sobie bez telefonu nie wyobrażam życia;p

    OdpowiedzUsuń
  8. niestety;)juz uzywalam;)raczej ciezko by bylo wytrzymac;)

    OdpowiedzUsuń
  9. za około 3 tygodnie do rodziców do polski jedziemy:) dawno żeśmy się nie widzieli to jedziemy ich odwiedzić, no i ze znajomymi z pl się spotkać;p

    OdpowiedzUsuń
  10. nie wiem czy to jest mus, ale nasze mają. przy podróży nic im nie robiłam, mam po prostu papiery, że mogą jeździć i że mam je legalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aha one jak są małe to miały szczepienia odrobaczania ale to chyba wszystkie kociaki przechodzą. standard. ja to mam wszystko w ich książeczkach udokumentowane. tak przez pierwszy rok

      Usuń
  11. Ja także nie wyobrażam sobie dnia bez telefonu. No chyba, że gdzieś wyjadę z mężem, wówczas inna bajka. Ostatnimi czasy naszła mnie refleksja jakie smutne było życie bez tego urządzenia...aż trudno sobie wyobrazić brak stałego kontaktu z bliskimi:)

    OdpowiedzUsuń
  12. zawsze masz to zabezpieczenie, że jak by coś to twój kociaczek ma tego czipa i go znajdziesz:)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie ma mowy ;)chociaz niedziele bez telefonu to dla mnie zaden problem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. My sobie dość często taki robimy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. oj nie wiedziałam :) u mnie wczoraj był telefon w ciągłym użytku, gdyż aparat się rozładował a córcia roczek kończyła wiec cykalam fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. haha ja mam dzień bez komórki jak zapomnę zabrać ją z domu, a ostatnio zdarza mi się to coraz częściej.

    OdpowiedzUsuń