wtorek, 26 marca 2013

Wielkanoc Tuż Tuż

Witajcie!!
Muszę Wam powiedzieć, że ta zimowa pogoda coraz bardziej działa  mi na nerwy.
Wielkanoc za pasem, a wiosny jak nie było tak nie ma :(.
Chyba o spacerach w te dni wolne będzie trzeba zapomnieć, niestety.
Jeśli chodzi o samą Wielkanoc to Brytyjczycy jakoś szczególnie tych dni nie obchodzą.
Czasami tylko dzieciaki szukają ukrytych jajek w parkach czy też w ogródkach.
 Jednak dla dorosłych są to po prostu dni wolne od pracy i tyle.
Ja oczywiście jak na Polkę przystało do kościoła ze święconą powędruję.
Jednak te cztery wolne dni przeznaczę głównie na relaks. 
Nie często mi się zdarza aby mieć tyle wolnego pod rząd.

Anglicy jajka w Wielkanoc oczywiście też jedzą, jednak głównie czekoladowe.
Będąc dzisiaj na zakupach zrobiłam dla Was kilka fotek, czyż nie wyglądają smakowicie ?

   


Ja oczywiście moje czekoladowe jajeczko też zjem ;).
W końcu  w święta można sobie trochę pofolgować ;).

Jeszcze mała informacja dla tych co mieszkają w UK.
W supermarketach Asda można kupić  świeczki Yankee Candle.



Świeczki są w troszkę innych słoiczkach, cenowo też są tańsze. 
Wydaje mi się, że może to być tańsza linia, dostępna tylko w  supermarketach.
Ja jestem  z tego faktu bardzo zadowolona, już nie będę musiała latać i szukać moich ulubionych świeczek;).

A u Was jak tam idą przygotowania do świąt Wielkiejnocy ??
Gotowi jesteście na to obżarstwo ?



19 komentarzy:

  1. ale Wielkanocnie się u Ciebie zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Święta za pasem, a wiosna dała nogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszne słodkości:) Tak mnie też denerwuję już ta zima:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie także denerwuje obecna pogoda. Nigdy nie wywierała na mnie takiego wpływu, ale obecnie warunki są po prostu irytujące, bo na zachodzie Polski jest niesamowicie zimno. Wrrrr! Świeczki wyglądają bardzo zachęcająco:)
    U mnie póki co przygotowań brak. Świąt u siebie nie organizuję, tak więc nie muszę za wiele robić. W piątek bądź sobotę z grubsza ogarnę mieszkanie. Obżarstwo natomiast mam na co dzień choć chętnie wypróbuję świąteczne rarytasy;>

    OdpowiedzUsuń
  5. U Ciebie wszystko w szeregu jakby czekało na wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda tylko, że tej wiosny nie widać :(

      Usuń
  6. Kura czekoladowa najlepsza :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już mam porządki wszędzie porobione. Za oknem jednak zima jak ta lala, chyba się nam święta pomyliły.
    Buziaczki:**

    OdpowiedzUsuń
  8. Przez ten zalegający u nas śnieg to chyba pomylę święta.

    OdpowiedzUsuń
  9. tak, ja również uwielbiam czekoladowe jajeczka zwłaszcza te nadziewane pralinkami mniam;) a świeczki ojj tak muszą cudownie pachnieć. Jeśli chodzi o świąteczne przygotowywania to jakoś niespalanie u mnie to wygląda ale jutro biorę się za placki ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja nie mam nic przeciw czekoladowym jajkom :) Mam ten komfort, że rzadko, naprawdę rzadko objadam się w Święta. Mój organizm mówi STOP i zupełnie nie mam ochoty pakować w niego więcej. Zatem nigdy po świętach nie czuję się przejedzona i mogę nadal kosztować ze smakiem świątecznych potraw (resztek) :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne zające czekoladowe sama kopiłam jednego do koszyka ;) to życzę miłego wypoczynku... ale tez nie zapominaj o polskich tradycjach;)

    p.s zapraszam do starszych postów ponieważ wszystkie watki są zawsze aktualne;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Swietne sa te jaja angielskie, zawsze przywoze kilka do Polski :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moc prezentów od zajączka
    co koszyczek trzyma w rączkach
    Wielu wrażeń, mokrej głowy
    w poniedziałek dyngusowy.
    Życzę jaja święconego
    i wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja się tak objadłam już w te święta :) Kochana wszystkiego dobrego!! :*

    OdpowiedzUsuń
  15. :) fajne jajeczka:). Dobrze wiedzidc o tych swieczkach w asdzie:)

    OdpowiedzUsuń