czwartek, 14 marca 2013

Czytadela

Witajcie!!
Dzisiejszy dzień był dla mnie dniem wolnym od pracy.
Chyba nie muszę Wam mówić, że uwielbiam sobie trochę poleniuchować w środku tygodnia :).
Jeszcze tylko jutro i kolejne dwa dni wolnego.

Kilka dni temu odwiedziłam bibliotekę w celu zaopatrzenia się w ciekawe pozycje do czytania.
Wyjątkowo tym razem uporałam się szybko z  wyborem książek.
Czasami jednak nie jest tak łatwo i krążę między półkami w poszukiwaniu ciekawej lektury. Aa tu jak na złość, nic ciekawego nie ma, przynajmniej dla mnie.

Moim ulubionym gatunkiem jest literatura faktu, tym większa była moja radość, że udało mi się wrócić z biblioteki z książkami, które w pełni odzwierciedlają moje upodobania czytelnicze.
 
 
"Czerwona prokurator" jest to opowieść o przemocy, władzy i korupcji w Chinach.
Książka opowiada o losach Chinki która w latach osiemdziesiątych pracowała jako prokurator. Mając 18 lat, została wybrana spośród tysięcy kandydatów, by przejść przyspieszone szkolenie przygotowujące do zawodu. Wkrótce potem musiała wydawać surowe wyroki i uczestniczyć w publicznych egzekucjach. 
Autorka w swojej książce demaskuje rażąco niski poziom systemu prawnego w Chinach. a także wręcz kryminalne oblicze tego kraju.
 
"Jeśli doczekam jutra" jest to wstrząsająca opowieść kobiety skazanej na dwadzieścia lat ciężkiego więzienia na Bali. Dla Schapelle Corby to miał być dwutygodniowy wypad do raju, który niestety skończyła się tragicznie. Na lotnisku w jej pokrowcu na deskę surfingową znaleziono marihuanę. Kobieta została aresztowana w kraju, w którym kary za przemyt narkotyków są najsurowsze. 
Proces i wyrok odbiły się echem na całym świecie. Mimo olbrzymiego zainteresowania mediów jedynym głosem, którego nikt nigdy nie usłyszał, był głos samej Schapelle, która za krat indonezyjskiego więzienia postanowiła opowiedzieć swoją historię. 
 
"Cukiereczki" - Chiny, przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Przygnębiona samobójstwem koleżanki siedemnastoletnia Hong rzuca szkołę. Bez wykształcenia nie ma szans na porządną pracę, udaje się więc do miasta Shenzhen, słynącego z dzielnic rozrywki. Powstają tu coraz to nowe kluby i kasyna, kwitnie prostytucja i handel narkotykami. Hong zakochuje się w Sainingu, muzyku, z którym wiedzie cygańskie życie - ale z czasem dojrzewa i odkrywa własne pragnienia. 
Mimo iż książka raczej jest fikcją literacką, to w Chinach wywołała prawdziwą burzę obyczajową.  Cztery miesiące po publikacji cenzura zakazała jej rozpowszechniania. 
Bardzo spodobała mi się też dedykacja " dla wszystkich przyjaciół, którzy zniknęli bez śladu".

Może i Wam któraś z powyższych pozycji przypadnie do gustu.
Pozdrawiam

PS. Jeśli i Wy lubicie literaturę faktu to bardzo proszę o tytuły. 
Może następnym razem poszukiwanie książek w bibliotece będzie szybsze :).

12 komentarzy:

  1. Lubię od czasu do czasu przeczytać, ale akurat muszę mieć nastrój na taką literaturę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię sobie poczytać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię sobie poczytać bardzo wieczorem wraz z ciepłą herbatą, ale czytam przeróżne książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że mamy podobny gust, a czytałaś Spaloną żywcem i z ostatnich pozycji Afrykanina? Bardzo dobre książki, gorąco polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spaloną żywcem czytałam i nawet mam w swojej biblioteczce, bardzo dobra książka. Afrykanina nie czytałam, jeśli mi wpadnie w ręce to na pewno przeczytam ;)

      Usuń
  5. Oj, ciężkie tematy widzę. Ja z literatury faktu przeczytałam tylko "Afganistan. Po co nam ta wojna?' i stwierdziłam, że to nie dla mnie. Ja wolę książki w typie "Strażnik testamentu", czyli dużo akcji z wątkiem analizy zagadek do rozwiązania, jakie spotykają bohaterów, najlepiej z wątkiem historycznym. Albo lekkie książki psychologiczne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja muszę mieć "dzień" na taką literaturę. Ostatnio, kiedy wracam z pracy umęczona jak koń po westernie, aż wstyd się przyznać, moje czytelnicze podboje ograniczają się do "Diabeł ubiera się u Prady"- książki lekkiej, łatwej i przyjemnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czasami lubię sięgnąć po taką lekką lekturę. wiadomo nie zawsze ma się nastrój na czytanie o problemach i nieszczęściu ludzkim.

      Usuń
  7. Dziękuję, również miłej soboty! :) U mnie niestety leniuchowanie nie wchodzi w grę- Gapcia ... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Opisy książek bardzo intrygujące:) Ja obecnie czytam 'Sprawiedliwość w Dachau. Opowieść o procesach nazistów' Greene'a. Myślę jednak, że po tej pozycji będę musiała okresowo przestawić się na przyjemniejszą tematykę, ale po 'odsapnięciu' rozejrzę się za proponowanymi przez Ciebie klimatami, bo wszystkie opisy zachęcają:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety nie znam jeszcze żadnej z tych pozycji.
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. "Jeśli doczekam jutra" również bardzo mnie zaciekawiła, chcę ją przeczytać w najbliższym czasie ;)

    OdpowiedzUsuń