wtorek, 19 lutego 2013

Czyżby już wiosna?

Witajcie!!
Korzystając z wolnego popołudnia (co niestety nie zdarza się u mnie często) postanowiłam do Was skrobnąć;)
Dni pędza jak szalone, mało czasu na wszystko, dobrze chociaż, że dzionki są coraz dłuższe.
Mimo iż w nocy był mały przymrozek, to chyba wiosna pomału już zbliża się do Londynu.
Wczoraj w parku udało mi się wypatrzeć przebiśniegi. 


Kilka Dni temu skończyłam czytać "Spowiedź Heretyka".
Książka godna uwagi, jeśli chce się bardziej zrozumieć postać Nergala.
Jeden fragment nawet rozbawił mnie do łez.
O to on :
Klaszczesz, gdy samolot wyląduje?
Nienawidzę tego! Białej gorączki dostaję na samą myśl o klaskaniu w samolocie.
powinni za to obcinać łapy.  Co to w ogóle ma znaczyć? "Ojej! Udało nam się tym razem, żyjemy!".
O to chodzi? Nikt na świecie nie klaszcze po lądowaniu, tylko Polacy. Prędzej ci cegła na głowę spadnie na ulicy niż zginiesz w katastrofie lotniczej. Takie są fakty. Po co więc tak ostentacyjnie dziękować pilotom? 
Wylądowali, bo taką mają pracę. Równie dobrze można klaskać kierowcy autobusu, jak się zatrzyma na przystanku. 


 Teraz jestem w trakcie czytania książki "Serce w ogniu" Nicholasa Evansa.
Do tej powieści wracam już chyba po raz trzeci, jak dla mnie jedna z piękniejszych historii o miłości.
Pierwszy raz sięgnęłam po tą książkę jako nastolatka, teraz po tylu latach za każdym razem odkrywam ją na nowo. Wiele z Was być może czytało inną bardzo popularną książkę tego autora jaką jest "Zaklinacz koni". 
Także ją czytałam, jednak jestem zdania, że "Serce w ogniu" jest zdecydowanie lepsze. 
Bardzo Wam tą pozycję polecam.



 A Wy co ostatnio czytacie?
Może i Wy mi zdradzicie tytuły swoich ulubionych książek. 

Miłego wieczoru Wam życzę.
;)
  

15 komentarzy:

  1. Ja ostatnio nic nie czytam :( Brakuje mi tutaj polskich książek dlatego jak tylko będę w PL to mam zamiar zabrać kilka ze sobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę już trochę tej wiosny :-) U nas znowu sypnęło śniegiem i tak zasypało, ze nie mogłam znaleźć mojego auta na parkingu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam że nieźle sypie w PL i tak podobno ma być do końca tygodnia. Współczuję Wam :)

      Usuń
  3. Ja ostatnio czytam " Małżeństwo niedoskonałe", a po za tym mam wielką nadzieje, że wiosna już do nas idzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaaaa u nas śnieg po kostki :( i pada i pada i pada cały dzień 0 nie mam co marzyć o takich pieknych kwiatuszkach :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio czytałam "Lekcje francuskiego". Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja lubię takie zdjęcia... przebiśniegi ;D jupi tak to już wiosna ;D niestety takie widoki nie u nas w PL dzisiaj zima powróciła sypie na maska cały dzień ;/ Ja obecnie czytam Greya, a "Serce w ogniu" nie znam ale skoro to jedna z piękniejszych historii o miłości to koniecznie muszę przeczytać ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) a jeśli chodzi o Greya to też czytam jednak jakoś tak bardzo mnie ta książka nie zachwyca.

      Usuń
  7. Ja właśnie skończyłam 10 część przygód o Sookie i czytam książki do przyszłej szkoły, z pzerwami na Christie i Musso :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Orany! Przebiśniegi :) to znaczy, że w końcu ta paskudna zima sobie pójdzie? Mam nadzieję. Ja ostatnio stawiam na klasykę - czytałam Miłość w czasach zarazy :) Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę Ci tych oznak wiosny. U mnie znowu zawitała zima brr
    Teraz czytam sobie "Bezpieczną przystań" Sparksa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam książki Sparksa jednak tej jeszcze nie czytałam, mam nadzieje że w krótce to nadrobie :)

      Usuń
  10. I ""Serce w ogniu" i "Zaklinacza koni" czytałam.Piękne książki!Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja czekam z wielkim utęsknieniem na wiosnę :)
    Ja ostatnio przeczytałam "Stokrotki w śniegu" Richard Paul Evans. Polecam !!!
    Pozdrawiam,
    K.

    OdpowiedzUsuń