niedziela, 9 grudnia 2012

Weekendowo

Witajcie!!
Mam nadzieję, że weekend mija Wam miło i przyjemnie.
Słyszałam, że zima zagościła w Polsce na dobre.
W Anglii niestety śniegu nadal brak. 
Z jednej strony to dobrze, gdyż tutaj nawet niewielkie opady śniegu paraliżują miasto.
Komunikacja stoi, straszne opóźnienia na metrze a ludzie się denerwują gdyż nie można dojechać do pracy. Powiem Wam jednak, że trochę mi tego śniegu tutaj brakuje.
No nic może i do nas trochę go tutaj wkrótce przywieje.

Sobota minęła mi bardzo przyjemnie. 
Popołudniu wybrałam się na manicure i teraz na mych paznokciach gości kolor szary.
Wieczorem natomiast wybrałam się z moim narzeczonym do kina na film "Mój Rower"
Nie wiem czy wiecie, ale niektóre kina w Londynie co jakiś czas puszczają polskie filmy.
Fajnie jest móc wybrać się do kina i zobaczyć polską produkcję na ekranie.
 
 
 
Film okazał się naprawdę świetny.
Nawet mój narzeczony, mimo iż nie gustuje za bardzo w tym gatunku, stwierdził że film jest z tych ambitniejszych. Uważam, że nagrody które ten film zebrał są jak najbardziej zasłużone.
Jeśli jeszcze nie widzieliście tego filmu to gorąco go Wam polecam.
 
Ostatnio też z moim narzeczonym postanowiliśmy obejrzeć polski film "Kac Wawa".
Zrobiliśmy to z czystej ciekawości, żeby zobaczyć  o czym jest film określony najgorszym z polskich produkcji. Powiem Wam, że takiego żenującego obrazu to dawno nie widziałam, szkoda na niego czasu i tyle. Nie dziwię się, że takie druzgoczące opinie dostał od krytyków.
Uważam, że w pełni na nie zasłużył.
 
 
A Wam jak mija weekend ??


15 komentarzy:

  1. Powoli, u nas śnieżek jest ;) Udanej niedzieli !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niedługo będę recenzować filmy bo będę miała wejściówki za free :P
    Doczekasz się kolejnego śniegu, mi szczerze mówiąc już zbrzydł, mogę Ci trochę przesłać :*
    Buźki:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę Ci tych wejściówek za free ;)

      Usuń
  3. U mnie lenistwo po całości :)

    Te pierwszy film widziałam jedynie w zapowiedziach ale skoro mówisz że dobry to może się skusze:) Jeśli chodzi o kac wawa nie chciałam marnować czasu i wstydze się że u nas takie filmy się robi :(

    P.s Jestem ciekawa Twojej opini na temat Sztuki Prostoty?

    Pozdrawiam

    Agga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w trakcie czytania postaram się wkrótce ją dokończyć i wtedy na pewno napisze o tej książce coś więcej ;)

      Usuń
  4. U mnie śniegu pełno :) Ten pierwszy film myślałam, aby obejrzeć, ale na Kac Wawa szkoda mi czasu, bo to nic ciekawego :) A teraz siedzę sobie z ciepłą herbatką, pod kocykiem i nadrabiam zaległości blogowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To widzę,że obejrzeliście 2 filmy dla równowagi: dobry i beznadziejny. Homeostaza w przyrodzie musi być:)

    OdpowiedzUsuń
  6. moj weekend mija niestety naukowo :(

    Obserwuje i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę zobaczyć ten film i to szybko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy film, szkoda ze do kina trzeba jechać 100 km ok 2 h, co jest tak meczące ze nie jeżdże często do kina:) Musi być coś extra:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś nie mam ochoty na ten film ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten film to żenada roku. Najgorsze jest to, jak wielu fajnych aktorów wzięło w nim udział....

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie widziałam ani jednego ani drugiego ;) ale słyszałam bardzo wiele opinii podobnych do Twoich dlatego prawdopodobnie obejrzę Mój rower a Kac Wawa sobie odpuszczę ;)

    OdpowiedzUsuń