wtorek, 4 września 2012

Wargowy Nieprzyjaciel

Hejka!!
Od wczoraj zagościł na mojej wardze nieprzyjaciel, zwany opryszczką ;(
Zaraz po pracy, poszłam kupić sobie krem i teraz chodzę z wielką białą kropką na wardze.
Nieprzyjaciel zaczyna swędzieć, więc to chyba dobry znak. 
Wiem jedno, przez najbliższy tydzień zero pocałunków, zero pomadek do ust, zero błyszczyków.
Dziad jest taki bolący że nawet posmarowanie ust zwykłą pomadką ochronną jest niemożliwe.
Ratuje się balsam do ust w słoiczku i jakoś manewrując palcem staram się nawilżać moje biedne usta ;(
Jeśli macie jakiś sprawdzone domowe sposoby na tzw. zimno to piszcie.
Może jakoś razem uda nam się zwalczyć tego nieprzyjaciela. 


Miejmy nadzieje, że ten krem okaże się skuteczny.



100% organiczny balsam do ust od Glossybox



Niezawodny Tisane.


Mam nadzieję że Was nieprzyjaciel nie nawiedzi ;))

7 komentarzy:

  1. opryszczka skąd ja to znam ;/ dziadostwo okropne własnie mi się buduje w kąciku ust... jestem weteranem w sparwie opryszczki więc tak używam kremów Lips, Herpex, maści angietkowej, plasterki ponadto Heviran jest dobry ale na receptę, Antivir etc. farmaceutka poleciła mi żeby pić naturalny sok jabłkowy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Spróbuj na opryszczkę naturalnego Carmexa. Ja nim wyleczyłam popękane usta, do krwi w jeden dzień. Posmarowałam tacie opryszczkę i też mu przeszło - ale stosował też Heviran.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chyba nie miałam nigdy opryszczki , ale jak najbardziej polecam produkty TISANE , miałam pomadkę , balsam - rewelacyjnie wygładzają , nawilżają , dzięki czemu pozbyłam się suchych , popękanych ust :)


    Pozdrawiam i obserwuję

    http://magnesstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. mi na szczescie nie robia sie opryszczki - uuff :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochane bardzo Wam dziękuje za wszystkie porady mój "przyjaciel" nadal ze mną jest ;( Ale myślę że już niebawem powiemy sobie do widzenia ;))

    OdpowiedzUsuń