niedziela, 23 września 2012

Niedzielne Popołudnie

Hejka!!
Pogoda za oknem typowo jesienna. Leje deszcz, zimno, szaro i ponuro.
Dzisiejszy dzionek raczej spędzę w domowych pieleszach.
Jakby tego było mało, że pogoda fatalna, to jeszcze mój aparat fotograficzny przestał działać.
Chyba jest problem z łączeniem baterii: wkładam nowe a na wyświetlaczu pokazuje mi, że poziom baterii jest słaby i zaraz aparat się wyłącza. Wiecie może jak ten problem rozwiązać??
Na razie będę się wspomagała zdjęciami robionymi telefonem. Dobrze że jakościowo nie obiegają zbytnio od tych z aparatu.

Mimo iż pogoda fatalna i ten aparat popsuł mi trochę humor, postaram się aby ta reszta niedzielnego popołudnia była dla mnie przyjemna.
Plan na resztę dnia zapowiada się następująco: trochę nadrobię moje zaległości serialowe ;) trochę poczytam a wieczorem wezmę relaksującą kąpiel. Trzeba się jakoś rozgrzać w ten jesienny dzień ;)
Pierwszy raz kupiłam ten magazyn. Zobaczymy czy mi przypadnie do gustu. 

Wczorajszy dzień zaliczam do udanych.
Zakupy się udały, to co miałam kupić kupiłam. 
Jak zobaczyłam promocję w sklepie na świeczki to postanowiłam zaszaleć.



Kupiłam też odświeżacz powietrza Aqua Mist o zapachu magnolii i kwiatu wiśni.
Zapach jest bardzo przyjemny i delikatny.


Wyczytałam na stronie że mgiełka jest w 100% naturalna, a także że można jej używać na zasłony, ubrania czy też na obicia tapicerskie. Przetestuję i zobaczymy czy zda egzamin.

Jeśli chodzi o wczorajszy wieczór to był bardzo udany, a film każdemu gorąco polecam.

Miłego popołudnia życzę.





25 komentarzy:

  1. hmmm dziwna sprawa z tym aparatem ale niestety nie jestem w stanie pomóc zupełnie się na tym nie znam może na forach internetowych będzie coś o tym. Zakupione przez Ciebie świeczki mają super zapachy miód i czekolada to musi być rewelacja;)
    U mnie na szczęście ładna pogoda ale kiedy jest deszczowo też lubię wspomagać się herbatką i czasopismem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miód i czekolada to moja ulubiona świeczka, zapach jest rewelacyjny.

      Usuń
  2. Świeczki zapowiadają się ciekawie:)
    Uwielbiam bounty i narobiłaś mi ochotę a ja niestety nie mogę-jutro idę wyrwać zęba:(
    Moja teściowa miała o ile się nie mylę tą mgiełkę i była świetna,zapach długo się trzymał:)

    OdpowiedzUsuń
  3. bounty <3

    zapraszam do mnie i obserwowania mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam taką samą mgiełkę ale zieloną:) muszę się zaopatrzeć w jakieś nowe świeczki !;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeczytałam jedno wydanie ,,Sensu" i nawet mi się spodobała ta gazetka:) Uwielbiam Bounty. Często kupuję tego batonika i gazetkę i tak spędzam wolną chwilę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę leniwej niedzieli, moja była nieciekawa i pracowita :<
    Co do aparatu to niestety nie mam pojęcia jak Ci pomóc.
    A "Sensu" jeszcze nie miałam w swoich łapkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. świeczki kuszą szczególnie że jesień się zbliża ;) Ja mam ten odświeżać tylko o innym zapachu ;) Jest fajny no bo bardziej to woda niż inne odświeżacze które zatykają nos :P ale ja kiedyś pisałam jak można samemu zrobić swój odświeżać powietrza jak masz ochotę poczytać o tym więcej zapraszam : http://glammadame1990.blogspot.com/2012/08/recenzja-maa-porada.html
    aha a jeżeli chodzi o aparat to na pewno jego wina a nie starej baterii ? w sensie akumulatory się zużywają i z czasem ich pojemność po prostu maleje spróbuj kupić zwykłe baterie jeżeli i to nie pomoże nie mam pojęcia jak można temu zaradzić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymieniałam baterie kilka razy więc myślę że to wina aparatu ;( Będzie chyba trzeba kupić nowy...

      Usuń
  8. Oj tak za oknem pogoda zrobiła się typowo jesienna.

    OdpowiedzUsuń
  9. dziekujemy za komentarz! :)Bounty ♥ obserwujemy!

    OdpowiedzUsuń
  10. o kurcze a u mnie pogoda wczoraj dopisywala:P kocham swieczki:)!

    OdpowiedzUsuń
  11. Swieczki są naprawdę śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aj.. ja mam manie na punkcie świeczek ;)) Są jeszcze promocje na nie?

    OdpowiedzUsuń
  13. Też jestem uzależniona od zapachowych świeczek :) Jeszcze nie wyszłam z Ikei bez kilku sztuk :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham Bounty, jak wszystko z kokosem;)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam świeczki, sama ich dużo mam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajne te świeczki :) nie wiem co Ci doradzic w kwestii aparatu... może to popsuty zasilacz..?

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham świeczki :) szczególnie czasem wieczorem usiąść przy muzyce i nic nie robic :D

    OdpowiedzUsuń
  18. uuu wspolczuje ;/ ja ostatnio nei odklejam sie od aparatu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale fajne te świeczki, ja też mam bzika na ich punkcie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. SENS to jedna z moich ulubionych gazet :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Skusilam sie w zeszlym roku na swieczke Glade, ale po dwóch probach wyladowala w koszu. Powód? Straszne lzawienie oczu jesli tylko weszlam do pomieszczenia w którym ja zapalilam. To pierwszy taki mój przypadek jesli chodzi o swieczki zapachowe...

    OdpowiedzUsuń